Planowane połączenia Kolei Dolnośląskich do Cottbus, czyli polskiego Chociebuża, mogą być szansą nie tylko dla Legnicy, Żagania i Żar, ale także dla części powiatu bolesławieckiego. Jeden z naszych Czytelników zwrócił uwagę, że trwająca modernizacja linii kolejowej nr 283 na odcinku Zebrzydowa – Żagań może w przyszłości stworzyć możliwość uruchomienia połączeń pasażerskich również przez rejon Bolesławca, Osiecznicy i Świętoszowa.

Chodzi o linię kolejową nr 283, która historycznie łączyła Jelenią Górę, Lwówek Śląski, Zebrzydową i Żagań. Obecnie ważny dla naszego regionu jest odcinek Zebrzydowa – Żagań. To trasa remontowana przede wszystkim z myślą o potrzebach wojska, ale jej odbudowa może mieć także znaczenie dla cywilnej komunikacji kolejowej.

Według informacji branżowych inwestycja obejmuje około 45 kilometrów torów. Modernizacja ma przywrócić przejezdność odcinka, który przez lata był w dużej części niewykorzystywany albo fizycznie zdegradowany. W dokumentach i publikacjach dotyczących inwestycji pojawia się też informacja, że infrastruktura po zakończeniu prac może być dostępna również dla przewozów cywilnych.

Czytelnik proponuje, by już teraz zwrócić się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, Kolei Dolnośląskich, PKP PLK, samorządów lokalnych oraz strony lubuskiej z pytaniem, czy część przyszłych połączeń Legnica – Cottbus mogłaby zostać skierowana przez Bolesławiec, Zebrzydową i Świętoszów.

W praktyce oznaczałoby to rozważenie trasy prowadzącej przez Legnicę, Bolesławiec, Zebrzydową, Świętoszów, a dalej w stronę Żagania i Cottbus. Nie chodzi więc o zastąpienie podstawowego wariantu połączeń, ale o sprawdzenie, czy część kursów mogłaby obsługiwać także powiat bolesławiecki oraz miejscowości położone przy modernizowanej linii 283.

Autor propozycji zwraca uwagę, że po zakończeniu inwestycji dostępny będzie długi, zmodernizowany odcinek torów o dobrych parametrach technicznych. Jego zdaniem najbliższe miesiące to dobry moment, aby temat trafił do świadomości samorządowców i organizatorów transportu kolejowego.

Kluczową kwestią są jednak przystanki pasażerskie. Z przekazanych nam informacji wynika, że w ramach prowadzonych prac znaczenie mają przede wszystkim Zebrzydowa i Świętoszów. Tymczasem mieszkańcy takich miejscowości jak Tomisław, Osiecznica, Przejęsław, Łozy czy Trzebów mogliby skorzystać z kolei tylko wtedy, gdy przy linii powstałyby odpowiednie perony albo gdyby zaplanowano ich budowę w kolejnym etapie.

Problem polega na tym, że obecna inwestycja jest realizowana przede wszystkim z myślą o potrzebach obronnych państwa. Ministerstwo Obrony Narodowej nie jest organizatorem regionalnego transportu pasażerskiego. Za takie przewozy odpowiadają samorządy wojewódzkie, a operatorem na Dolnym Śląsku są między innymi Koleje Dolnośląskie.

Dlatego ewentualne uruchomienie pociągów pasażerskich przez Zebrzydową i Świętoszów wymagałoby porozumienia kilku stron: województwa dolnośląskiego, województwa lubuskiego, przewoźnika, zarządcy infrastruktury oraz lokalnych samorządów. Istotne byłoby także ustalenie, czy na trasie da się zaplanować dodatkowe postoje, jakie byłyby koszty budowy peronów i czy przewidywany potok pasażerów uzasadnia takie rozwiązanie.

Dla powiatu bolesławieckiego temat może być ważny z kilku powodów. Po pierwsze, połączenie przez Świętoszów poprawiłoby dostępność komunikacyjną miejscowości położonych między Bolesławcem a Żaganiem. Po drugie, mogłoby stworzyć nową trasę w stronę województwa lubuskiego. Po trzecie, w przypadku dobrego skomunikowania z pociągami do Cottbus, mieszkańcy regionu mogliby zyskać łatwiejszy dojazd w stronę Niemiec.

Na razie nie ma jednak decyzji, że takie połączenia zostaną uruchomione. To propozycja, która wymaga sprawdzenia przez instytucje odpowiedzialne za kolej, transport regionalny i infrastrukturę. Dlatego zwrócimy się z pytaniami do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, Kolei Dolnośląskich, PKP PLK, Ministerstwa Obrony Narodowej, samorządów lokalnych oraz władz województwa lubuskiego.

Zapytamy między innymi, czy rozważany jest pasażerski wariant wykorzystania linii 283, czy część połączeń do Cottbus mogłaby zostać poprowadzona przez Bolesławiec i Świętoszów oraz czy planowana jest budowa dodatkowych peronów w miejscowościach położonych przy tej trasie.