Sonia Turzyniecka wróciła ze złotem i srebrem z XVII Mistrzostw Polski (GPC Polska ) w Zalesiu.

– To były kwalifikacje do Mistrzostw Świata, a wraz z nimi ogromne przeżycie, bo nagrody i poziom rywalizacji przerosły moje wyobrażenia – mówi Sonia Turzyniecka. – I choć wciąż do końca nie przywykłam do tego, co spotyka mnie na sportowej drodze, najważniejsze jest jedno: jestem najstarszą kobietą na świecie w kategorii osób z niepełnosprawnością, a jednocześnie biję rekordy. To nie przechwałki, to prawdziwe zwycięstwa.

Upokarzanie nie powstrzyma ducha walki

Utytułowana zawodniczka nie kryje rozgoryczenia w związku z ostatnim brakiem wsparcia ze strony miasta i powiatu. Szerzej o sprawie pisaliśmy w materiale "Złota Sonia: jestem na łasce MOPS-u, a promowałam dwie partie PiS i PSL".

– Wielu ludzi pyta, skąd mam taką moc i jaką dietę stosuję, by osiągnąć efekty w sporcie? – mówi Sonia. – Długo nie umiałam odpowiadać każdemu z osobna, więc podsumuję to jednym zdaniem: w filmiku jaki nagrałam i który umieszczony jest poniżej zobaczycie dokładnie to, co mnie napędza i jak wyglądają moje przygotowania – mówi ironicznie Sonia, która jest zmuszona do kupowania produktów na przecenach, by nie być głodna.

– Obiadami z MOPS to się jeszcze nie najadłam, więc dokupuje sobie to, co na filmiku – mówi gorzko sportsmenka. – Wstyd mi się przyznać skąd jestem, że za moje osiągnięcia i promowanie polityków ich partii, jestem traktowana w tak upokarzający sposób – mowi Sonia.

Bez koszulki z logo Bolesławca

– Nie ukrywam też, że cierpię, kiedy widzę, jak ktoś potrafi podchodzić do mnie w sposób poniżający – mówi Sonia. – Od osób, które powinny zadbać o taką zawodniczkę jak ja, oczekiwałam wsparcia, a zamiast tego spotykają mnie przykrości. Mimo to idę dalej jak burza, bo sport jest dla mnie wszystkim, a ja jestem nie do zatrzymania – dodaje Sonia.

Sonia Turzyniecka żałuje, że na Mistrzostwach Polski nie mogła reprezentować Bolesławca w koszulce z logo miasta ceramiki.

– Życie biegnie dalej, a ja dalej pracuję na wynik – dodaje Sonia.

Pomoc, która ma znaczenie

Zawodniczkę wspierają osoby prywatne.

– W tym wszystkim znalazły się też osoby dobre – mówi Sonia. – Ludzie, którzy realnie pomogli. I za to dziękuję. Moi sponsorzy to m.in. Weronika Abramowicz. Przemysław Grecki i Tomasz Cierpisz. To dzięki takiemu wsparciu mogę przejść kolejne etapy: opłacić starty, trenować i walczyć nie tylko o miejsce na podium, ale też o warunki, by w ogóle móc rywalizować. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli przy organizacji i finansowaniu zawodów – dziekuje Sonia.

Sonia ma jeden konkretny problem, o którym mówi wprost.

– Szukam sponsora, by wesprzeć rozwój sportu i rehabilitacji – prosi zawodniczka. – Teraz trenerką jestem sama sobie. Trenuję, planuję i walczę, ale nie jestem w stanie sama opłacić profesjonalnego wsparcia trenerskiego. To właśnie to finansowanie jest teraz moim kluczowym celem – dodaje zawodniczka.

Zwycięstwo w Mistrzostwach Polski 2026 Sonia Turzyniecka dedykuje swoim sponsorom i wszystkim osobom, które realnie trzymają ją w w jej sportowej karierze.

– Dziękuję również za patronat owi medialnemu. to ważne, bo każda widoczność i informacja o tym, co robię, pomaga budować szansę na kolejne wsparcie – mówi wdzięczna Sonia.

Można pomóc Soni Turzynieckiej w dalszej sportowej drodze. Wsparcia można udzielić poprzez Stowarzyszenie Ziemia Bolesławiecka:

  • KRS: 0000163366 cel 166: Sonia Turzyniecka

Takie wsparcie pozwoli przygotowywać się jej do kolejnych startów i rozwijać swoją pasję na kolejnych zawodach.

Puchary za zajęcie 1 i 2 miejsca w Mistrzostwach PolskiPuchary za zajęcie 1 i 2 miejsca w Mistrzostwach Polski • Autor zdjęcia: Sonia Turzyniecka