Aktualizacja 12:04

Jak powiedziano nam w bolesławieckim ZUS-ie, pracownicy przygotowują się do strajku. W tej chwili nasz urząd pracuje już normalnie.


Jak powiadomił nas Paweł Skiersinis:

(…) pracownicy ZUS w Bolesławcu wsparli dzisiaj akcję protestującą przedstawili związków zawodowych w Centrali ZUS w Warszawie. Głównym postulatem protestujących są podwyżki i godne wynagrodzenia.

Protest w centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie trwa od kilku dni. Związkowcy prowadzą okupację siedziby pracodawcy, domagając się realnych rozmów oraz konkretnych decyzji w sprawie wynagrodzeń i warunków pracy.

Z jakiego powodu wybuchł protest?

Jak informuje OPZZ, bezpośrednią przyczyną zaostrzenia protestu był brak porozumienia w prowadzonych negocjacjach płacowych: – Jak wynika z informacji przekazanych przez pracodawcę, rozmowy dotyczyły podziału środków wynikających ze wzrostu funduszu wynagrodzeń o 3 proc. Strona pracodawcy zaproponowała podwyżkę w wysokości 180 zł na etat, co – zdaniem związków zawodowych – jest propozycją zdecydowanie niewystarczającą i nieodpowiadającą realnym potrzebom pracowników.

Pracownicy mówią: „Mamy dość”

Protest – zdaniem związkowców – jest efektem „wielomiesięcznego ignorowania postulatów pracowniczych oraz braku rzeczywistego dialogu społecznego”. Chodzi o rosnące obciążenia obowiązkami.

Jak długo to potrwa?

Związkowcy zapowiadają, że pozostaną w siedzibie ZUS do momentu rozpoczęcia realnych negocjacji z udziałem strony rządowej.

Czego oczekują pracownicy?

  • godnych wynagrodzeń dla wszystkich pracowników ZUS,
  • poprawy warunków pracy i ograniczenia przeciążenia obowiązkami,
  • rzeczywistego dialogu społecznego z udziałem strony rządowej.