Czytelnik powiadomił nas, że na podwórku przy ul. Fabrycznej w Bolesławcu notorycznie parkuje kilka tych samych aut. „To są cały czas ci sami kierowcy” – wyjaśnił zgłaszający.
Co zaskakujące dla naszego rozmówcy, wspomniani kierowcy stoją na podwórku nawet w weekendy, podczas gdy obok jest parking, na którym zazwyczaj jest sporo wolnego miejsca. I który w weekendy przecież jest bezpłatny.
Mężczyzna podkreśla, że sprawę wielokrotnie zgłaszał Straży Miejskiej. I to jeszcze latem 2024 r. Efekt? Według naszego Czytelnika – „zerowy”.
Mieszkańca ulicy Fabrycznej zastanawia to, czy rzeczeni kierowcy parkują tam za zgodą Straży Miejskiej. A jeśli tak – to on chciałby znać podstawę prawną. „Czy to jest parking dla cwaniaków?” – pyta Czytelnik.
Mało tego, mężczyzna powiadomił nas, że 7 lutego 2026 r. straż pożarna chciała dojechać do budynku przy Fabrycznej i nie mogła wjechać przez zaparkowane – wg Czytelnika nieprawidłowo – auto.
Zapytaliśmy o sprawę Straż Miejską i strażaków. – Na podstawie dostępnej dokumentacji operacyjnej Państwowej Straży Pożarnej nie potwierdzono, aby w dniu 7 lutego 2026 r. doszło do sytuacji, w której pojazdy zaparkowane przy ul. Fabrycznej w Bolesławcu uniemożliwiły dojazd do miejsca prowadzonych działań – wyjaśnił serwisowi istotne.pl mł. bryg. Mateusz Dąbrowa, wiceszef Komendy Powiatowej PSP w Bolesławcu.
I dodał:
W związku z powyższym nie odnotowano również, aby doszło do wydłużenia czasu dojazdu lub powstania zagrożenia wynikającego z utrudnionego dostępu dla służb ratowniczych.
Oraz uzupełnił:
Jednocześnie należy podkreślić, że każde parkowanie pojazdu niezgodnie z obowiązującymi przepisami lub poza miejscami do tego wyznaczonymi może powodować utrudnienia w prowadzeniu działań ratowniczo-gaśniczych. W szczególności nieprawidłowo zaparkowane pojazdy mogą ograniczać lub uniemożliwiać przejazd pojazdów służb ratunkowych, w tym jednostek ochrony przeciwpożarowej, co bezpośrednio wpływa na poziom bezpieczeństwa mieszkańców.
Odpowiedzi od SM Bolesławiec jeszcze nie otrzymaliśmy.