Chodzi o sprawdzanie, czy w aucie znajduje się radio. Kontrolerzy mają zaglądać do środka przez szybę, a jeśli zobaczą odbiornik, mogą zrobić zdjęcie. Taka fotografia może później posłużyć jako dowód w sprawie o nieopłacony abonament.
Brzmi dość zaskakująco, ale wszystko rozbija się o przepisy. Zgodnie z nimi opłatę trzeba wnosić za używanie radia lub telewizora – także tego w samochodzie. W praktyce najmocniej dotyczy to firm, bo przedsiębiorcy powinni płacić abonament za każde auto służbowe z radiem.
Wokół całej sprawy jest jednak sporo wątpliwości. Prawnicy zwracają uwagę, że samo to, że radio widać w aucie, nie oznacza jeszcze, że ktoś z niego korzysta. A to właśnie używanie sprzętu jest kluczowe. Dlatego zdjęcie nie zawsze musi wystarczyć, żeby nałożyć karę.
Warto też pamiętać o jednej rzeczy: jeśli ktoś płaci abonament w domu, to za radio w prywatnym samochodzie nie musi już dopłacać. Inaczej jest w przypadku działalności gospodarczej – tutaj przepisy są bardziej rygorystyczne.
Mimo tych niuansów sama wizja „zaglądania do aut” budzi sporo emocji. Kierowcy zastanawiają się, gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszanie prywatności.
Ile grozi za brak abonamentu RTV
Niepłacenie abonamentu RTV może skończyć się konkretną karą finansową, a jej wysokość nie jest przypadkowa. Przepisy jasno określają, że wynosi ona 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej.
W praktyce oznacza to, że za niezarejestrowane radio trzeba zapłacić około 285 zł, a w przypadku telewizora – około 915 zł. To jednak tylko część kosztów, które mogą zostać naliczone.
Do kary doliczane są bowiem zaległe opłaty abonamentowe, nawet do pięciu lat wstecz. Do tego dochodzą odsetki za zwłokę oraz koszty związane z postępowaniem. W efekcie całkowita kwota do zapłaty może sięgnąć kilku tysięcy złotych.
Jeśli mimo wezwania należność nie zostanie uregulowana, sprawa może trafić do urzędu skarbowego. Wtedy możliwe jest zajęcie konta bankowego, potrącenie pieniędzy z nadpłaty podatku lub wszczęcie egzekucji komorniczej.
W rezultacie nawet pozornie niewielka opłata może przerodzić się w poważny problem finansowy.