W ubiegłym tygodniu oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubinie został poinformowany przez pracowników jednej z restauracji o zniszczeniu mienia. – Jak wynikało z zawiadomienia, nieznany mężczyzna podjechał samochodem pod lokal, opuścił szybę w aucie i oddał kilka strzałów w kierunku budynku – relacjonuje podkom. Sylwia Serafin z tamtejszej KPP. – W wyniku tego zdarzenia uszkodzone zostały dwie szyby w witrynach znajdujących się w ścianie szczytowej restauracji. Straty oszacowano na kwotę około 6 tysięcy złotych.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego lubińskiej komendy. Rzeczniczka:

Dzięki skutecznym czynnościom operacyjnym i dobremu rozeznaniu w terenie funkcjonariusze już następnego dnia rano zatrzymali podejrzanego o ten czyn mężczyznę, którym okazał się 25-letni mieszkaniec miasta.

Kryminalni przeszukali miejsce zamieszkania Lubinianina i pojazd, którym się poruszał poprzedniego dnia. W wyniku tych czynności zabezpieczyli blisko pół kilograma metamfetaminy i 500 porcji handlowych marihuany. Szacunkowa wartość czarnorynkowa tych narkotyków to około 75 tysięcy złotych.

Na tym nie koniec. Ponadto operacyjni znaleźli również pistolet ASG, z którego strzelał mężczyzna. Policja: – Przypominamy, że nie jest wymagane zezwolenie na tego rodzaju pistolet.

Funkcjonariusze zabezpieczyli również zagłuszarkę, maczetę oraz amunicję, na którą 25-latek nie posiadał wymaganego zezwolenia.

Lubinianin trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty. Będzie odpowiadał za posiadanie i obrót znaczną ilością narkotyków, narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób znajdujących się zarówno w środku, jak i w pobliżu restauracji, a także za posiadanie amunicji bez wymaganego zezwolenia.

Na podstawie zebranego przez policjantów materiału dowodowego sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 25-latka. Może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.