W miniony poniedziałek, przed południem, policjanci z drogówki zauważyli kierującego samochodem osobowym marki Ford, który nie korzystał z pasów bezpieczeństwa oraz nie sygnalizował wykonywanego manewru skrętu. – Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego do kontroli drogowej – informuje asp. Anna Tersa z legnickiej KMP.
Kierowca zatrzymał pojazd na terenie myjni samochodowej, jednak gdy zauważył policjantów, którzy podjechali do niego, natychmiast ruszył. Policjanci nadali sygnały świetlne i dźwiękowe i rozpoczęli pościg.
Rzeczniczka: – Uciekający kierowca stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Łamał przepisy drogowe, wykonywał niebezpieczne manewry i nie stosował się do oznakowania. Po chwili stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w krawężnik. Następnie wybiegł z auta i kontynuował ucieczkę pieszo przez osiedle.
Policjanci ruszyli za nim w pościg pieszy, nie tracąc mężczyzny z pola widzenia. 34-letni legniczanin schował się za drzewem, po czym został obezwładniony i zatrzymany.
W trakcie sprawdzeń w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że mężczyzna jest osobą poszukiwaną na podstawie dwóch listów gończych. Ponadto posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mało tego, 34-latek znajdował się pod wpływem metamfetaminy, co potwierdziło badanie narkotestem. Policjantka:
Dodatkowo ustalono, że tablice rejestracyjne zamontowane na pojeździe nie należały do tego samochodu, a sam pojazd nie był dopuszczony do ruchu. W pojeździe ujawniono m.in. replikę broni oraz urządzenie mogące służyć do podszywania się pod pojazd uprzywilejowany. Przedmioty zostały zabezpieczone do dalszych czynności.
Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty m.in. niezatrzymania się do kontroli drogowej, niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posługiwania się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu. Komenda konkluduje: – Za popełnione przestępstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a jego pobyt w zakładzie karnym może wydłużyć się o kolejne lata.