W sobotni wieczór do starszej mieszkanki powiatu lwóweckiego zadzwonił telefon. Mężczyzna podający się za osobę związaną ze sprawą jej syna poinformował, że doszło do poważnego wypadku. Twierdził, że pilnie potrzebne są pieniądze na leczenie oraz adwokata.
Kwota? Aż 85 tysięcy złotych.
Pod wpływem silnych emocji seniorka zaczęła przygotowywać oszczędności. Po pewnym czasie do jej mieszkania zapukał nieznany mężczyzna, który miał odebrać gotówkę.
Na szczęście rozmowę słyszała czujna sąsiadka. Gdy w drzwiach pojawił się mężczyzna, stanowczo zażądała okazania dokumentu tożsamości. Policja:
Zaskoczony „odbierający pieniądze” nie potrafił się wylegitymować i uciekł.👏 Dzięki zdecydowanej reakcji sąsiadki seniorka nie straciła swoich oszczędności!
Mundurowi:
🔴 Apelujemy o ostrożność!
Pamiętajmy:
✔️ Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy.
✔️ Nie działajmy pod presją czasu i silnych emocji.
✔️ W przypadku podejrzanego telefonu skontaktujmy się z bliskimi lub zadzwońmy pod numer 1️⃣1️⃣2️⃣.
Dziękujemy za godną pochwały postawę i troskę o bezpieczeństwo drugiego człowieka.