Do zdarzenia doszło 30 stycznia. Bolesławieccy strażacy:
Dzięki szybkiej reakcji, profesjonalizmowi i opanowaniu strażaków z naszego powiatu udało się uratować życie mężczyzny, u którego doszło do nagłego zatrzymania funkcji życiowych.
I dodają: – Mundurowi kapral Hubert Magda z Wojskowej Straży Pożarnej w Świętoszowie🧑🚒, druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Parowej Radosław Pagórski🧑🚒 oraz starszy strażak Jakub Erhardt🧑🚒 z Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu, przejeżdżając w czasie wolnym od służby, znaleźli się na miejscu zdarzenia i natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.
Bez chwili zawahania – po stwierdzeniu braku oznak życiowych – rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową i prowadzili ją do przyjazdu Ochotniczej Straży Pożarnej z Osiecznicy🚒 i Zespołu Ratownictwa Medycznego z Bolesławca🚑.
Dzięki ich zdecydowanym działaniom oraz druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Osiecznicy i Zespołowi Ratownictwa Medycznego z Bolesławca udało się przywrócić funkcje życiowe poszkodowanego. Bolesławiecka komenda podsumowuje:
To kolejny dowód na to, jak ogromne znaczenie ma odpowiednie wyszkolenie, zimna krew i gotowość do działania
w sytuacjach kryzysowych.
I dodaje: – Dziękujemy za ich odwagę i poświęcenie – Wasza służba naprawdę ratuje życie❤️.