Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, w krótkich odstępach czasu, otrzymali zgłoszenia dotyczące zniszczenia elewacji dwóch budynków i dwóch pojazdów osobowych. – Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zastali pomalowane elewacje, a na nich między innymi różnego rodzaju napisy czy znaki. Oraz zniszczone pojazdy, które były z każdej strony porysowane nieustalonym narzędziem – informuje asp. szt. Monika Kaleta z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Kryminalni zatrzymali podejrzaną o te przestępstwa kobietę, którą okazała się 49-letnia mieszkanka Lubina. Trafiła ona do policyjnej celi.

Śledczy przedstawili kobiecie zarzuty zniszczenia mienia. Wstępnie oszacowane straty, jakie spowodowała swoim działaniem, wynoszą blisko 60 tysięcy złotych. O dalszym losie 49-latki zdecyduje sąd.

Jak się tłumaczyła podejrzana?

Rzeczniczka: – Kobieta zasłaniała się artystyczną wizją, jaką miała, i tym, że według niech budynki zdecydowanie lepiej wyglądają pomalowane przez nią. Jeśli chodzi o porysowane pojazdy, to stwierdziła, że uszkodzenia, których dokonała, nie powodują unieruchomienia samochodu. „One nadal nadają się przecież do jazdy…”.

Policja: – Przypominamy: graffiti i wandalizm to nie sztuka, a przestępstwo, za które grożą poważne konsekwencje prawne.