18 grudnia 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Legnicy skierowała akt oskarżenia przeciwko 30-letniemu Beniaminowi W. – sprawcy m.in. kradzieży krzyża z budynku cerkwi w Legnicy, a co za tym idzie obrazy uczuć religijnych wiernych parafii greckokatolickiej, a także innych przestępstw przeciwko mieniu.
20 stycznia odbyła się rozprawa przed Sądem Rejonowym w Legnicy. Sąd zamknął przewód sądowy i udzielił głosu stronom. – Prokurator wnosił o uznanie oskarżonego za winnego i wymierzenie mu kary łącznej 4 lat pozbawienia wolności oraz obowiązku naprawienia wyrządzonych szkód. W czasie mowy pełnomocnika jednego z pokrzywdzonych przewód sądowy został wznowiony z uwagi na konieczność zweryfikowania wysokości szkody – informuje Liliana Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Termin rozprawy wyznaczono na 17 lutego 2026 r.
Oskarżony jest mieszkańcem Legnicy. Był wcześniej karany. Jest uzależniony od metamfetaminy. W maju 2025 przestał pracować. Latem podjął działalność przestępczą. Początkowo w lipcu, sierpniu i we wrześniu 2025 r. dopuścił się kilku włamań w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, w tym do dwóch piwnic, a także pojazdu, w którym znajdowały się obuwie i odzież. Rzeczniczka: – W ten sposób zabrał w celu przywłaszczenia cztery felgi z założonymi oponami o wartości 3 tys. zł, które sprzedał w punkcie skupu złomu. Nadto z piwnicy należącej do innej osoby ukradł rowery, gwintownicę i lewarki o wartości ponad 3,4 tys. zł. Dwa rowery ujawniono w jego mieszkaniu. Gwintownicę sprzedał w lombardzie. Z pojazdu innego pokrzywdzonego ukradł 28 par butów i spódnicę o wartości ponad 4,7 tys. zł. Część butów ujawniono później w jego mieszkaniu, gdzie sprzedawał przez Internet.
Dodatkowo we wrześniu 2025 r. Beniamin W. zdewastował kable kolejowe i dokonał ich zaboru, a po opaleniu – sprzedawał w skupie złomu. W wyniku przecinania i zaboru kabli doszło do zakłóceń w ruchu pociągów i znacznego ograniczenia ich prędkości.
W tymże miesiącu oskarżony wpadł na pomysł kradzieży drogocennego elementu budowli sakralnej. Cel? Przetopić i sprzedać. W. wyszukiwał różne kościoły na Dolnym Śląsku. Ostatecznie zdecydował się na kradzież krzyża z kopuły Cerkwi pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Legnicy, sądząc, że jest on ze srebra.
Prokurator:
W tym celu – początkowo sam – skonstruował drabinę i 4 września 2025 r. wszedł na dach zakrystii, z którego planował dostać się na główny dach i do kopuły. Wskutek uruchomienia alarmu zmuszony był uciec, jednak swoim działaniem uszkodził elewację, rynnę i czujnik ruchu, powodując straty w wysokości 6.356,85 zł.
Następnie uznał, że potrzebował będzie lepszej drabiny, którą 9 września 2025 r. ukradł z zaparkowanego w mieście samochodu, demontując ją z i powodując straty w wysokości 1.639 zł. Z tą drabiną w nocy z 13 na 14 września 2025 r. dostał się na dach cerkwi, przechodząc przez mur od strony cmentarza. Po wejściu na główny dach obiektu nawiercił w kopule około dwudziestu otworów, w których umieścił kotwy budowlane. Po nich wszedł w okolice krzyża, odciął go, zrzucił na ziemię i pozostawił w zaroślach. Po kilku dniach zabrał krzyż, połamał go i zorientował się, że... nie jest wykonany ze srebra.
Jednak wskutek swoich działań, dodatkowo obrażając uczucia religijne wiernych Parafii Greckokatolickiej pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Legnicy, spowodował straty w kwocie 276.744,23 zł. na szkodę ww. parafii.
Po zatrzymaniu Beniamina W. w związku z tym zdarzeniem 16 września 2025 r. zastosowano wobec ww. środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji połączonego ze stosownymi obowiązkami i zakazem.
Po tym jednak, gdy ww. w październiku 2025 r. dopuścił się jeszcze kolejnych przestępstw przeciwko mieniu, w tym kolejnych kradzieży kabli kolejowych, co ponownie zaburzyło kursowanie pociągów i zmusiło PKP PLK SA Zakład Linii Kolejowych we Wrocławiu, zarządcę infrastruktury, do wprowadzenia obostrzeń na szlakach kolejowych, w tym jazdy na rozkazy pisemne i telefoniczne zapowiadanie pociągów, po zatrzymaniu 20 października 2025 r. Beniamin W. został tymczasowo aresztowany.
Jak ustalono, oskarżony cześć skradzionych kabli, po ich opaleniu, sprzedał w skupach złomu, uzyskując za nie jedynie 700,88 zł. Śledczy:
Łączne szkody w mieniu PKP związane z kradzieżą elementów infrastruktury kolejowej i jej uszkodzeniem poprzez przecięcie kabli, z koniecznością ich naprawy i opóźnieniami pociągów, w wyniku przestępczych zachowań z dni 1 i 11 września 2025 r. oraz 3, 4, 5 i 14 października 2025 r. wyniosły 269.193,29 zł.
Oskarżony od początku przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw i składał wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym.
Biegli psychiatrzy zaopiniowali, że jest on poczytalny, jednak stwierdzili u oskarżonego uzależnienie od narkotyków oraz wtórne zaburzenia osobowości i zachowania. W aktualnym stanie zdrowia Beniamin W. może stawać przed sądem.
W śledztwie wykonano liczne czynności analityczne w celu ustalenia, czy oskarżony nie działał z innymi osobami lub na zlecenie. Dokonano szczegółowej analizy zawartości telefonu oskarżonego i sprawdzono osoby, z którymi się kontaktował. Czynności te nie dostarczyły dowodów, czy chociażby poszlak, które mogłyby wskazywać na inspirację lub podżeganie innych osób, współsprawstwo lub działanie z motywacji innej niż majątkowa.
Beniamin W. ma wykształcenie podstawowe, nie ma zawodu. Był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Za dokonanie zarzucanych oskarżonemu przestępstw grozi mu kara w wymiarze od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy w Legnicy kolejny termin rozprawy wyznaczył na dzień 17 lutego 2026 r. Beniamin W. nadal pozostaje tymczasowo aresztowany.