Do Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu zgłosił się mężczyzna, które padł ofiarą nowej metody oszustwa. – Do drzwi mieszkańca powiatu lubańskiego zapukał kurier z paczką „za pobraniem”, za którą trzeba było zapłacić 220 zł – relacjonuje podkom. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, oficer prasowy tamtejszej KPP.
I dodaje: – Przesyłka był zaadresowana na mamę poszkodowanego.
Po opłaceniu przesyłki okazało się, że w środku znajduje się używana maszynka do golenia, której… nikt z domowników nie zamawiał.
Policjanci apelują o zachowanie ostrożności przy odbieraniu przesyłek „za pobraniem”, zwłaszcza jeśli na żadną nie czekamy lub jest ona nadana na adres innego domownika.
Jak nie dać się oszukać?
- Zanim odbierzesz i opłacisz przesyłkę za pobraniem, upewnij się, że ktoś ją rzeczywiście zamawiał.
- Jeśli masz wątpliwości, skontaktuj się telefonicznie z domownikami lub sprawdź historię zamówień w aplikacjach zakupowych.
- Nie ulegaj presji czasu. Kurier ma obowiązek poczekać kilka chwil.
- Gdy paczka wydaje Ci się podejrzana, odmów odbioru.
- Zachowaj czujność szczególnie wtedy, gdy kwota pobrania wynosi, tak jak obecne 199 zł.
Co robić, gdy padliśmy ofiarą bandyty?
- Niezwłocznie zawiadom Policję.
- Zachowaj otrzymaną przesyłkę wraz z etykietą.
- Przekaż funkcjonariuszom wszystkie informacje dotyczące odbioru paczki i okoliczności zdarzenia.
- Skontaktuj się z firmą kurierską w celu zablokowania przekazanych pieniędzy.
Mundurowi: – Bądźmy ostrożni i pamiętajmy, oszuści stale modyfikują swoje metody, licząc na nieuwagę odbiorców. Czujność i szybka reakcja mogą zapobiec kolejnym przestępstwom. Jeśli masz wątpliwości co do przesyłki lub podejrzewasz, że ktoś mógł zostać w ten sposób oszukany, poinformuj o tym Policję.
