Problemy kadrowe dotknęły również Wydział Cywilny Sądu Rejonowego w Lwówku Śląskim. Z nieoficjalnych informacji, które otrzymaliśmy, wynika, że tam także borykają się z brakiem sędziów. Czas oczekiwania na rozstrzygnięcie spraw cywilnych, m.in. w sprawie odszkodowań po powodzi, ciągle się wydłuża.

Nie ma komu się nimi zająć. Ludzie, którzy czekają na rozstrzygnięcie swoich spraw, nie wiedzą, co mają robić i ile będą jeszcze czekać… Z prośbą o komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Sądu Rejonowego w Lwówku Śląskim. Niestety, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Problemy kadrowe w polskich sądach mają charakter systemowy. W czerwcu 2025 r. w dzienniku „Rzeczpospolita” ukazał się artykuł, w którym czytamy, że według danych Krajowej Rady Sądownictwa w polskich sądach jest już ponad 1000 sędziowskich wakatów.

Tymczasem na szczytach władzy trwa polityczny konflikt o praworządność. Obóz rządowy i obóz prezydencki zachowują się tak, jakby robili sobie na złość. To na pewno nie pomoże systemowi sądownictwa. Na górze trwa polityczna walka, a na dole ludzie cierpią.

Przewlekłość postępowań, niski poziom zaufania społecznego, kryzys kadrowy oraz niepewność prawna związana z powoływaniem tzw. neosędziów, to główne problemy polskiego sądownictwa. Sprawy sądowe trwają coraz dłużej. Dodatkowo pogłębia się brak zaufania obywateli do sądów i kryzys konstytucyjny związany z Krajową Radą Sądownictwa.

Główne problemy w systemie sądownictwa

  • Przewlekłość postępowań: Rozstrzyganie spraw trwa coraz dłużej. Średni czas oczekiwania na wyrok jest dwukrotnie dłuższy niż 14 lat temu. Najdłużej trwają sprawy w sądach administracyjnych, szczególnie dotyczące nieruchomości,
  • Niski poziom zaufania: Ponad 57% Polaków nie ufa sądom, a zaufanie spadło w ciągu roku o 6,2 punktu procentowego, wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”,
  • Kryzys kadrowy: Problemy kadrowe są poważne i według danych KRS w polskich sądach brakuje ponad 1000 sędziów,
  • Niepewność prawna i powoływanie neosędziów: Problem dotyczy m.in. prawomocności wyroków wydawanych przez sędziów powołanych przez Krajową Radę Sądownictwa. Wprowadza to stan niepewności prawnej i obniża zaufanie obywateli do sprawiedliwości,
  • Zaległości w sprawach: W 2024 roku w sądach okręgowych narosły ogromne zaległości w sprawach „frankowych i rozwodowych”. Ich liczba przekraczała nawet 15-krotność miesięcznego napływu spraw,
  • Zbyt szeroka kognicja sądówNajwyższa Izba Kontroli wskazuje, że problemem jest zbyt duży zakres spraw trafiających do sądów, co przeciąża system.