Bolesławieccy policjanci wyjaśniają okoliczności oszustwa, w wyniku którego mieszkanka naszego powiatu straciła blisko 160 tysięcy złotych. Przestępcy, podszywając się pod pracowników banku, wprowadzali pokrzywdzoną w błąd i stopniowo przejmowali kontrolę nad jej finansami.
Jak działają bandyci?
Do seniorki zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku, informując o rzekomych próbach włamania na jej konto. Pod fałszywym pretekstem konieczności „zabezpieczenia środków” nakłoniono kobietę do zainstalowania na telefonie aplikacji do zdalnego pulpitu. Dzięki temu przestępcy uzyskali pełny dostęp do urządzenia oraz danych do logowania.
W kolejnych rozmowach zmanipulowano pokrzywdzoną, nakazując jej wykonanie przelewu – przedstawiono to jako element procedury ochrony konta. Następnie polecono seniorce przekazanie „kurierowi” jej karty płatniczej, rzekomo w celu jej zablokowania. Seniorka, działając w przeświadczeniu, że współpracuje z prawdziwymi pracownikami banku, wydała kartę nieznajomej osobie.
Kiedy karta trafiła do oszustów, została wykorzystana do dokonania w ciągu kilku dni blisko 40 wypłat gotówkowych z różnych bankomatów. Pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa dopiero po czasie.
Policja przypomina i apeluje:
- pracownicy banków nigdy nie żądają instalowania aplikacji zdalnego pulpitu,
- nie proszą o wykonywanie przelewów „zabezpieczających”,
- nie wysyłają kurierów po karty, telefony czy dokumenty,
- nie proszą o dane logowania, numery PIN ani kody autoryzacyjne.
Mundurowi:
W przypadku jakiegokolwiek podejrzenia należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii. Każdą próbę oszustwa należy niezwłocznie zgłaszać Policji.