W pomieszczeniu dyżurnego bolesławieckiej Straży Miejskiej, tuż obok godła państwowego, wisi krzyż. Symbol religijny w miejscu publicznym, w którym przyjmowani są mieszkańcy, budzi pytania o przestrzeganie zasady neutralności światopoglądowej instytucji publicznych.
Redakcja istotne.pl zapytała komendantkę Straży Miejskiej Kamilę Chalewicz-Pudłowską m.in. o to, kto podjął decyzję o zawieszeniu krzyża, kiedy to nastąpiło i czy nie jest to manifestacja przekonań religijnych w przestrzeni należącej do wszystkich obywateli – bez względu na ich wyznanie lub światopogląd. Pytaliśmy też, czy Straż Miejska dopuściłaby możliwość umieszczenia w tym samym miejscu symboli innych religii lub przekonań (np. humanistycznych lub ateistycznych).
Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi – komendantka Chalewicz-Pudłowska milczy.
Neutralność państwa i wolność sumienia
Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej (art. 25 ust. 2), „władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych”. Oznacza to, że instytucje państwowe i samorządowe nie mogą faworyzować żadnego wyznania ani światopoglądu.
Art. 53 Konstytucji gwarantuje każdemu wolność sumienia i religii, w tym prawo do zachowania bezstronności światopoglądowej w kontaktach z instytucjami publicznymi.
Krzyż w miejscu, w którym obywatele załatwiają sprawy urzędowe, może więc być odczytywany jako naruszenie tej zasady – szczególnie przez osoby niewierzące lub wyznające inną religię. Warto przypomnieć, że urząd publiczny nie jest miejscem kultu, lecz przestrzenią wspólną, w której każdy powinien czuć się traktowany z równym szacunkiem.
Czy radni zareagują?
Sprawa może wywołać dyskusję wśród radnych miejskich, którzy sprawują nadzór nad funkcjonowaniem Straży Miejskiej. Być może warto, aby rada miasta zajęła stanowisko w sprawie przestrzegania konstytucyjnej zasady neutralności światopoglądowej w jednostkach samorządowych.