Do zdarzenia doszło 9 września, w godzinach porannych, przy ulicy Piaskowej. Pies nieznanej rasy (wyglądający na psa myśliwskiego, może jest to wyżeł) zaatakował 15-letniego shih tzu. Jak opowiada nam właściciel poszkodowanego zwierzęcia, agresor zbiegł z góry. Złapał jego pupila za kark.

Na szczęście chwilę później napastnik uciekł. Zaatakowany piesek był już u weterynarza. Wymaga leczenia, dostał antybiotyki.

Poraniony piesPoraniony piesfot. Czytelnik

Mężczyzna zgłosił sprawę straży miejskiej. Ta przyjęła zgłoszenie i zajmuje się sprawą.

Agresor to czarny zadbany pies. Miał na sobie kolczatkę i obrożę przeciwkleszczową. Jak mówili sąsiedzi naszego Czytelnika, rzeczone zwierzę od pięciu dni błąka się w tej okolicy. Ma też atakować mniejsze psy.

Mężczyzna, choć nie został pogryziony, prosi właściciela agresywnego zwierzęcia o kontakt, chce sprawdzić dokumentację psa, m.in. to, czy zwierzę ma aktualne szczepienia na wściekliznę. (Numer kontaktowy: 606877839).

Byłem w szoku, nawet nie zareagowałem – opowiada mężczyzna. I dodaje, że teraz ma traumę i – aby chronić swojego pupila – będzie chodził z gazem.

 

Psy biegające samopas w mieście mogą być niebezpieczne z kilku powodów:

  1. Ryzyko agresji wobec ludzi i zwierząt:

    • Nawet jeśli pies na co dzień jest spokojny, w sytuacji stresowej (hałas, tłum, inne psy) może zaatakować.

    • Szczególnie niebezpieczne są dla dzieci, które nie zawsze potrafią właściwie zareagować.

  2. Zagrożenie dla ruchu drogowego:

    • Biegające luzem psy mogą wbiegać na jezdnię, powodując wypadki.

  3. Roznoszenie chorób:

    • Psy bez opieki mogą być niezaszczepione, co zwiększa ryzyko chorób, takich jak chociażby wścieklizna.

  4. Ataki na inne zwierzęta:

    • Mogą gonić, ranić lub zabijać koty, ptaki, a nawet inne psy wyprowadzane na smyczy.

  5. Strach i dyskomfort społeczny:

    • Obecność dużego, nieznanego psa bez właściciela budzi lęk – szczególnie u osób starszych, dzieci czy pań wracających do domu wieczorem.

  6. Samotny pies też może mieć poczucie zagrożenia (i sam być zagrożony):

    • Może zostać potrącony, zatruty, pobity albo sam zranić się w nieznanym otoczeniu.