Aktualizacja

To dyrektor MOSiR-u Paweł Dul zgłosił tę sytuację policji. Ratownik został odsunięty od pracy, firma uzupełniła braki.

Jak poinformował nas P. Dul, firma zewnętrzna, z której usług korzysta MOSiR, zapewniła, że ten mężczyzna już na bolesławiecki basen nie wróci.

To była pierwsza tego typu sytuacja na obiekcie. Oby była ostatnią.


Do zdarzenia doszło 6 lipca. Policja dostała informację o tym, że na terenie nowych basenów letnich przy ulicy Spacerowej przebywa ratownik pod wpływem alkoholu.

Policjanci potwierdzili zgłoszenie. Jak się okazało, 33-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego miał ponad 1 promil w wydychanym powietrzu. Mężczyzna odpowie za wykroczenie.