– Technik kryminalistyki z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, będąc na urlopie, zauważył w sklepie dwóch mężczyzn, których zachowanie wzbudziło jego podejrzenia. Panowie zapakowali towar z półek sklepowych wprost do swoich plecaków i próbowali bez płacenia opuścić sklep – relacjonuje podkom. Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy bolesławieckiej KPP. – Funkcjonariusz natychmiast zareagował – nie dopuścił, by złodzieje opuścili sklep, okazując przy tym legitymację służbową.
Chwilę później mundurowego będącego na urlopie wsparł inny policjant, który… również miał w tym czasie wolne. Ale natychmiast zareagował na telefon kolegi i bardzo szybko pojawił się w sklepie.
Rzeczniczka:
Wezwani na miejsce policjanci z bolesławieckiej jednostki przejęli amatorów cudzego mienia. Jak się okazało, to nie była pierwsza wizyta mieszkańców Bolesławca w tym sklepie. Złodzieje liczyli, że na terenie wiejskim nikt nie zauważy ich zuchwałych działań.
Za kradzież grozić może kara do pięciu lat pozbawienia wolności.