O sprawie poinformowali nas czytelnicy. Jedna z nich pokusiła się nawet o małe internetowe śledztwo. Zgłoszenie od czytelniczki było alarmujące:
Kiedy można podjechać z bardzo ciekawym tematem dotyczącym kogoś z miasta, kto ukradł czyjeś PWZ, nie jest lekarzem, a za niego się podaje i przyjmuje pacjentów jako lekarz?
Chodzi o specjalistkę Aleksandrę z Bolesławca, która na platformie ZnanyLekarz.pl miała wpisaną specjalność „psychiatra dziecięcy”. Kobieta ta takiej specjalności nie posiada. Aleksandra miała też podany numer prawa wykonywania zawodu (PWZ), który w wyszukiwarce Naczelnej Izby Lekarskiej należy do anestezjolożki i członkini Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach. Zgadzało się imię i nazwisko, ale Aleksandra nie była kobietą ze Śląska. Miała tylko identyczne personalia.
Z pytaniami o sprawę zwróciliśmy się do pracodawcy specjalistki z Bolesławca. Pracodawca podkreślał w rozmowie z nami, że jego koleżanka padła ofiara perfidnego oszustwa oraz zdeklarował, że zajmie się usunięciem profilu i zgłoszeniem, że są na nim nieprawdziwe dane. Po kilku dniach od rozmowy konto specjalistki z Bolesławca zostało usunięte, co potwierdził też opiekun użytkownika platformy ZnanyLekarz.
Platforma ZnanyLekarz reklamuje się jako globalna platforma rezerwacji opieki zdrowotnej działająca w 13 krajach i dysponująca bazą ponad dwóch milionów lekarzy, specjalistów i placówek medycznych.
– Jeśli chodzi o weryfikację profili w naszym serwisie, to opiera się ona na naszych wewnętrznych wytycznych. Niemniej jednak zdajemy sobie sprawę, że w serwisie wciąż pozostaje pewna pula profili, które zweryfikowane zostały na starych zasadach. Są one poddawane stopniowej, ponownej weryfikacji – poinformował nas Jakub Smęt opiekun użytkownika na platformie.
Potwierdza to, że system weryfikacji kont na specjalistów na ZnanyLekarz jest łatwy do zmanipulowania. Dla zawodów, w których istnieją publiczne rejestry umożliwiające sprawdzenie prawa wykonywania zawodu, wystarczy tylko podać numeru tego prawa i w praktyce założyć profil może każdy.
Dzięki informacji od czytelników możemy ostrzec użytkowników ZnanyLekarz, że konta lekarzy i specjalistów mogą nie zawierać prawdziwych danych.
