Do zdarzenia doszło w grudniu ub.r. (Więcej w materiale Atak nożownika przy Biedronce na Chrobrego).
Dwóch mężczyzn wspólnie piło alkohol. Pokrzywdzony postawił piwo znajomemu. Ten ostatni jednak najprawdopodobniej nie chciał się odwdzięczyć tym samym – nie chciał postawić drugiej kolejki. Wywiązała się szarpanina, w trakcie której 52-letni Grzegorz Ch. dźgnął nożem Krzysztofa K.
Obrażenia, jakich doznał K., zagrażały jego życiu i zdrowiu. Mężczyznę udało się uratować dzięki szybkiej reakcji medyków.
Nożownik został zatrzymany wieczorem. Prokuratura przestawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd – na wniosek śledczych – tymczasowo aresztował agresora na trzy miesiące.
Grzegorz Ch. przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Tłumaczył jednak, że to pokrzywdzony pierwszy zaczął się z nim szarpać.
52-latkowi grozić może nawet dożywocie.