Zdarzenie miało miejsce w sobotę, po godzinie 16:00, w Lubaniu. Do sklepu sieci Biedronka wszedł znany już personelowi mężczyzna. Jak podaje eluban.pl:
Od początku było wiadomo, że nie zamierza płacić za zakupy, więc ochroniarz sklepu obserwował złodzieja i przygotował się do ewentualnego zatrzymania go przy wyjściu.
I dodaje:
Złodziej jednak wykazał się nie tylko sprytem, ale i szybkością. Zapakował koszyk zakupowy do pełna (wartość koszyka oceniono na 1500 zł) i z impetem wyjechał ze sklepu, zderzając się i przepychając z ochroniarzem, po czym porzucił koszyk i zaczął uciekać przez ruchliwe skrzyżowanie.
Pracownik ochrony dogonił złodzieja. I… ponownie doszło do szarpaniny. Przechodnie pomogli temu pierwszemu obezwładnić agresora, ale jak podkreśla lubańskie medium, „ochroniarz został poturbowany”.
Sprawca został zatrzymany przez policję.