– W lipcu ubiegłego roku został wprowadzony zakaz wyprzedzania na drogach ekspresowych i autostradach przez ciężarówki. Ma on wpłynąć na poprawę ruchu na głównych ciągach komunikacyjnych. Niestety nie wszyscy kierowcy przestrzegają tych przepisów, muszą więc liczyć z prawnie przewidzianymi konsekwencjami – asp. Aleksandra Pieprzycka z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
I dodaje:
Przekonał się o tym 53-latek z województwa mazowieckiego zatrzymany przez patrol ruchu drogowego ze Złotoryi. Kierowca ciężarówki wyprzedzał inny pojazd na autostradzie A4. W związku z popełnionym wykroczeniem mężczyzna otrzymał mandat karny w wysokości 1 tysiąca złotych, a do jego konta zostało dopisanych 8 puntów karnych.
Na tym jednak nie zakończyła się policyjna kontrola. Aspirant A. Pieprzycka: – Sprawdzenie uprawnień kierującego wykazało, że mężczyzna miał wydany 3-letni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Niezastosowanie się do postanowienia sądu jest przestępstwem, za które 53-latek odpowie przed karnie. Grozi mu za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a sąd dodatkowo może zastosować karę dożywotniego zakazu kierowania pojazdami.