W raporcie Fundacji Batorego: Obraz kampanii w mediach społecznościowych czytamy:
PiS wydało do tej pory na reklamy wyborcze w Google i serwisach Meta prawie 3 mln złotych, czyli więcej niż wszystkie pozostałe komitety razem wzięte. Będąca na drugim miejscu Koalicja Obywatelska wydała połowę tej kwoty.
Jak wygląda to w innych partiach? Nowa Lewica (NL) stawia na młodych, dlatego emituje w sieci najwięcej reklam. Więcej niż Prawo i Sprawiedliwość. Po starcie kampanii w połowie września tylko jednego dnia NL wypuściła do sieci ponad 400 reklam, a obecnie jest ich ponad tysiąc. NL jako jedyna partia więcej inwestuje w serwisy Google i YouTube niż Facebook i Instagram. W tych serwisach Nowa Lewica emituje dwa i pół razy więcej reklam niż Prawo i Sprawiedliwość. Są to jednak reklamy nisko opłacane.
Kilkaset reklam emituje w sieci również KKW Trzecia Droga, natomiast, co ciekawe, Konfederacja nadal prawie nie prowadzi działań reklamowych.
Jak dotychczas najwięcej pieniędzy przeznaczono na promocję reklamy „Tusk = bezrobocie”, (w mediach było o niej głośno, kiedy odkryto, że rolę pracownika budowlanego zagrał w niej aktor i współpracownik stacji TV Republika). Koszty promocji tego spotu Batorski szacuje na 400-450 tysięcy złotych. Ogromna większość reklam jest jednak promowana niskimi kwotami do tysiąca złotych.
Cały raport do przeczytania: Obraz kampanii w mediach społecznościowych. Raport I