Na swoim blogu „Przewlekły Pedagog” publikowanym na Facebooku była nauczycielka języka polskiego z I LO w Bolesławcu opisała swoje rozmowy z cudzoziemcami mieszkającymi w naszym mieście oraz z żołnierzami z USA. Tematem rozmów było to, jak cudzoziemcy postrzegają bolesławianki i bolesławian.

Czy władze miasta powinny oswajać mieszkańców z innością?
Tak, jak w europejskich miastach
50.00% 111
Nie, Bolec tylko dla Polaków
48.65% 108
Nie mam zdania
1.35% 3

Z rozmów wynika, że ludzie o ciemnym kolorze skóry narażeni są na wrogie spojrzenia, inwektywy w rodzaju „ciapaty”, „czarnuch”, „cygan”, a jeśli odważą się pokazać po zmroku w pojedynkę lub w małej grupce – także na bandyckie ataki z pobiciem włącznie. Polonistka opisuje też na swoim blogu incydent, który miał miejsce 12 sierpnia przed klubem Motyw: ośmiu białych mężczyzn zagrzewanych przez postronnych ludzi miało pobić dwóch Azjatów (o to zdarzenie zapytamy rzecznika policji – przyp. red.).

"(...) w Bolesławcu (nawet za dnia) sposób demonstrowania wrogości na widok ciemnej skóry był najbardziej prostacki i agresywny, co więcej tylko tutaj ci młodzi mężczyźni doznali traumy wynikającej z groźby utraty życia. A najgorszy był fakt, że mimo iż postronni ludzie widzieli grupę ośmiu białych mężczyzn, atakujących dwóch niedużych Azjatów, to nie dość, że nikt z nich nie stanął w ich obronie, to jeszcze zagrzewali bandytów do „wpierdolenia ciapatym”. A policja, ci stróże prawa, których zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa słabszym i pokrzywdzonym? Otóż, wzmiankowani stróże po prostu nie reagują na wezwania i żaden radiowóz nie pojawia się na miejscu „akcji” mimo kilku telefonów.

Aktualizacja- 2023-09-11 godz. 10:59

Rzeczniczka policji odpisał, że nie ma zgłoszenia dot. pobicia dwóch Azjatów przed klubem, które opisuje w blogu Zuzanna Mróz.

Cały wpis Zuzanny Mróz znajduje się na jej stronie "Przewlekły Pedagog".