Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 lipca na A4, mniej więcej na wysokości Wykrot. Po godzinie 5:00 kierowca samochodu ciężarowego uderzył w barierę energochłonną.
Na szczęście nikomu nic poważniejszego się nie stało. Jak się jednak okazało, 52-letni kierujący był pijany, miał prawie promil alkoholu w organizmie.
Za jazdę po pijanemu grozi między innymi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.