– W wyniku kontroli celno-skarbowej stwierdzono, że od stycznia do października 2017 r. wrocławska spółka nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Prześledzono transakcje łańcuchowe: zakupu i sprzedaży oleju rzepakowego, słonecznikowego i ich składników, w której uczestniczyli dostawcy i kontrolowana spółka – informuje Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek, rzeczniczka dolnośląskiej KAS.

I dodaje:

Analiza dowodów potwierdziła, że spółka była uczestnikiem sztucznie stworzonych transakcji łańcuchowych. Faktury, które miały dokumentować transakcje w tym nielegalnym mechanizmie, nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Spółka pełniła w karuzeli podatkowej rolę tzw. bufora, którego zadaniem było stworzenie pozorów prowadzenia legalnej działalności.

W efekcie od stycznia do października 2017 r. spółka zawyżyła podatek naliczony o kwotę 4 628 831,51 zł.

Sprawa była prowadzona pod nadzorem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.