Zdarzenie miało miejsce w nocy z 6 na 7 listopada. Ktoś prawdopodobnie znowu podpalił opony na polu koło miejscowości Czerna (gmina Nowogrodziec). Czemu piszemy: „podpalił”? Bo samozapłon opon jest przecież niemożliwy.

Pożar został ugaszony przez strażaków ochotników z Czernej i Wykrot. Akcja trwała 2,5 godziny. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Niepokojące jest to, że to kolejne takie zdarzenie w ostatnim czasie. W sierpniu ub.r dwukrotnie informowaliśmy o pożarach opon w tym miejscu.

Mamy nadzieję, że jeśli to jakiś idiota celowo podpala te opony, to zostanie on szybko zatrzymany. Najlepiej, zanim komuś stanie się krzywda.