W piątek (26 czerwca) odbyły się wspólne ćwiczenia strażaków, ratowników medycznych, policji i żandarmerii wojskowej. Do pozorowanego wypadku doszło na nowej autostradzie A-4. Według scenariusza wycieczkowy autokar uderzył w filar wiaduktu i zablokował ruch. W autobus uderzyły dodatkowo trzy samochody osobowe. Jeden z nich dachował i wpadł do przydrożnego rowu. W wypadku zostało rannych 26 osób. W akcji ratowniczej wzięło udział około 60 strażaków, karetki pogotowia z Bolesławca, Legnicy, Zgorzelca i Lubania oraz 30 funkcjonariuszy policji i żandarmerii wojskowej.

W pozorowanym wypadku zostało rannych 26 osóbW pozorowanym wypadku zostało rannych 26 osób • fot. Majka Nowak
Aby wydobyć uwięzioną osobę strażacy musieli odciąć dach autaAby wydobyć uwięzioną osobę strażacy musieli odciąć dach auta • fot. Majka Nowak

Ćwiczenia zorganizował Referat Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Bolesławcu. Akcję ratunkową obserwowali m.in. starosta Cezary Przybylski, komendant straży pożarnej Grzegorz Kocon i prokurator rejonowy Adam Zieliński. Głównym celem ćwiczeń było usprawnienie współdziałania pomiędzy poszczególnymi służbami w razie wypadku z udziałem wielu osób.

Ćwiczenia odbyły się na nowej autostradzie A-4Ćwiczenia odbyły się na nowej autostradzie A-4 • fot. Majka Nowak

(informacja Starostwo Powiatowe/MZ)