Zobacz relację z helikoptera...

Pożar wybuchł w kamienicy po godzinie 15:00. Paliło się w mieszkaniu na poddaszu. Ogień zauważył prawdopodobnie ktoś z przechodniów. Na miejsce przyjechało w sumie jedenaście wozów straży pożarnej. Niestety, mieszkanie kompletnie spłonęło. Pozostałą część kamienicy i resztę mieszkań udało się uratować. Nikt nie został ranny.

Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Inspektor nadzoru budowlanego ma zdecydować, czy ludzie będą mogli wrócić już dziś do swoich mieszkań.

Aktualizacja 2009-05-04 11:50

Mieszkanie zapaliło się od kuchenki elektrycznej. Mężczyzna pozostawił garnek na włączonym palniku i usnął.

Pożar wybuchł w kamienicy przy ulicy Spokojnej, naprzeciwko stadionuPożar wybuchł w kamienicy przy ulicy Spokojnej, naprzeciwko stadionu • fot. Krzysztof Gwizdała
Wszyscy lokatorzy bezpiecznie opuścili swoje mieszkaniaWszyscy lokatorzy bezpiecznie opuścili swoje mieszkania • fot. Marcin Zabawa
Mieszkanie na poddaszu doszczętnie spłonęłoMieszkanie na poddaszu doszczętnie spłonęło • fot. Krzysztof Gwizdała
Przyczyny pożaru nie są na razie znanePrzyczyny pożaru nie są na razie znane • fot. Marcin Zabawa
Na miejsce pożaru przyjechało w sumie 11 samochodów strażackichNa miejsce pożaru przyjechało w sumie 11 samochodów strażackich • fot. Marcin Zabawa

(informacja KG)