W sobotę, o godzinie 10:00, pod Biurem Perfekt pojawił się Mikołaj. Gość z Laponii, wraz z dwójką elfów, ruszył w kierunku rynku. Za środek lokomocji posłużyła mu riksza. Brodaty święty składał bolesławianom świąteczne życzenia oraz częstował słodyczami. "Nie ma śniegu, więc Mikołaj korzysta z rikszy" mówi portalowi IstotneInformacje.pl Tadeusz Apanasewicz, pomocnik świętego. Z rynku Mikołaj udał się na ulicę Komuny Paryskiej, do firmy Dobre Sklepy Rowerowe Apanasewicz. Tam oczekiwały na niego dzieci. Mikołaj rozdał prezenty i ruszył dalej. Upominki dla dzieci czekały jeszcze w Biurze Perfekt.

Ulubieniec dzieci przybył do Bolesławca w piątek. Już wówczas można go było spotkać na ulicach miasta oraz w przedszkolach. Gość z Laponii postanowił przedłużyć swój pobyt w naszym mieście o jeszcze jeden dzień.

Po kilku godzinach spędzonych w Bolesławcu Mikołaj udał się w drogę powrotną do Laponii. Święty obiecał, że w przyszłym roku znowu odwiedzi nasze miasto.

Słodyczami byli obdarowywani także dorośliSłodyczami byli obdarowywani także dorośli • fot. Marcin Zabawa
Mikołaj przemierzał bolesławieckie ulice w rikszyMikołaj przemierzał bolesławieckie ulice w rikszy • fot. Marcin Zabawa
Mikołaj oczekiwał na dzieci na ulicy Komuny ParyskiejMikołaj oczekiwał na dzieci na ulicy Komuny Paryskiej • fot. Marcin Zabawa
Pojazd Mikołaja wzdudzał ciekawość kierowcówPojazd Mikołaja wzdudzał ciekawość kierowców • fot. Marcin Zabawa
Przed wręczeniem prezentu Mikołaj i chłopiec "przybili żółwika"Przed wręczeniem prezentu Mikołaj i chłopiec "przybili żółwika" • fot. Marcin Zabawa

Mikołajowi w Bolesławcu pomagały: stowarzyszenie Via Sudetica, Biuro Perfekt oraz Dobre Sklepy Rowerowe – Apanasewicz.

(informacja MZ)