Показати цитату Приховати цитату
MIESZKAŃCY IWIN I RACIBOROWIC, OTWÓRZMY OCZY! SPRAWA DROGI DLA CIĘŻARÓWEK Z KOPALNI.
Chcę, żeby każdy mieszkaniec Iwin i Raciborowic poznał drugą stronę tej sprawy i sam wyrobił sobie zdanie.
Podczas spotkania w kwietniu składający petycję wyraźnie zaznaczył, że nie ma żadnego gotowego planu budowy drogi tym odcinkiem. Była to luźna sugestia, jedna z możliwości rozwiązania problemu ciężkiego transportu z kopalni. Podkreślał, że to nasz wspólny problem i trzeba szukać rozwiązania, które będzie najlepsze dla wszystkich.
A dziś można odnieść wrażenie, że tę wypowiedź przedstawia się mieszkańcom tak, jakby zapadła już decyzja o budowie drogi przez konkretne pola. To zasadnicza różnica! Luźna propozycja nie jest gotowym projektem ani ostateczną decyzją.
Dlaczego więc skupiamy się na jednym przebiegu drogi, skoro można rozważyć inne rozwiązania? Tylko dlatego, że tak jest wygodniej dla Mirosława Haniszewskiego
Dlaczego nie przeanalizować wariantu od strony cementowni, który pozwoliłby ominąć Iwiny i Raciborowice, zamiast przenosić problem w inne miejsce?
Mieszkańcy mają prawo znać wszystkie możliwości, a nie tylko jeden przedstawiany wariant. Mają prawo wiedzieć, kto go zaproponował, jakie są alternatywy, ile to będzie kosztować i dlaczego jedne rozwiązania są rozważane, a inne pomijane.
Nie podoba mi się sposób, w jaki ta sprawa jest przedstawiana. W mojej ocenie mieszkańcy nie otrzymują pełnego obrazu sytuacji, a wypowiedź z kwietniowego spotkania może być dziś interpretowana w sposób, który zmienia jej pierwotny sens.
Panie Wójcie, proszę odpowiedzieć mieszkańcom konkretnie: – Czy wariant od strony cementowni został rzetelnie przeanalizowany? – Dlaczego mieszkańcy mają dyskutować o przebiegu drogi przez pola, zanim poznają wszystkie alternatywy? – Dlaczego podczas dzisiejszego spotkania nie umożliwiono przedstawienia swojego stanowiska składającym petycję, jeśli przebieg spotkania rzeczywiście wyglądał tak, jak relacjonują uczestnicy?
To nie jest sprawa politycznych sympatii. To sprawa naszych miejscowości, naszych pól i przyszłości mieszkańców.
Nie pozwólmy, żeby tak ważna inwestycja była omawiana bez pełnej informacji i rzetelnego porównania wariantów. Nie chodzi o to, żeby blokować rozwiązanie problemu. Chodzi o to, żeby znaleźć rozwiązanie rozsądne i sprawiedliwe, które nie przerzuci ciężaru na innych mieszkańców.
Dodatkowo dodaje ilustracje jak może przebiegać droga przykładowo oraz jak zostalo przedstawione to przez władze gminy.
Żądamy konkretów, pełnej informacji i uczciwego przedstawienia wszystkich możliwych wariantów drogi!
Udostępniajcie ten post. Niech mieszkańcy Iwin i Raciborowic poznają sprawę i sami ocenią, czy przedstawiono im wszystkie możliwości.
Ależ to bardzo proste.. Właściciel wyrobiska ma zbyt na jakiś, krótki i określony czas – słowo czas – jest tu kluczowe, bo władze gminy będą na niego grały przeciągając sprawę tak długo jak tylko się da. Za jakieś dwa lata być może skończy się zbyt, za dwa lata zmieni się władza, za dwa lata zniknie problem w stopniu i formie jaki jest dziś. Władza? Bedzie inna, więc tej władzy dotyczyć to nie będzie. Kopalnia jeśli będzie działała to w podobnej do dzisiejszej formie, tylko ludzie będą mieli te same pretensje, tylko, że do kogoś zupełnie innego. A dzis? Dziś udajemy, że problemu nie ma, tudzież mówimy ludziom żeby wymyslili i zaproponowali rozwiązanie, które będzie im odpowiadało, a jeśli nawet takie się znajdzie, to konsultacje i opracowanie go zajmie czas – ten sam na który tak bardzo liczą władze. Gmina miała bardzo dużo czasu aby od lat 90tych wybudować zaplanowaną drogę, niestety w międzyczasie ludzie zabudowali okolice planowanej drogi w Iwinach i to ewidentnie ich wina, że im się tak bardzo chciało coś zrobić, jak bardzo gminie nie chciało się z tym zrobić cokolwiek.