Ciekawe bo coś mi to przypomina. Pewna policjantka nie przeprowadzając żadnego dochodzenia, która nawet mnie wezwała do złożenia wyjaśnień co do zarzutów jakie stawiałem Gabrysiakowi nawet mnie nie wezwała do wyjaśnień na czym się opieram. Po prostu zawierzyła Gabrysiakowi ”na słowo”. Niczego więc nie wyjaśniając odesłała sprawę do prokuratury a tam
Prokurator Graff sprawę umorzył.
Na jakiej podstawie jeśli mnie też nie przesłuchał?
A więc dwa dni później złożyłem do niego pismo w formie skargi o niedopełnieniu obowiązków służbowych.
Czekam na odpowiedź od Graffa bo oddzielnie złożyłem wniosek o wyznaczenie terminu spotkania.
W przypadku tej kobiety prokurator, sędzia nie widzi powodu by powołać biegłego bo woli po prostu szybko skazać kobietę.. tu w tym przypadku Graff wolał szybko zamknąć sprawę nie sprawdzając niczego… zwłaszcza tego co mu napisałem w piśmie… a to była podstawa… dlaczego więc tego nie zrobił?… powody mogą być dwa… myślał że tego nie pociągnę i mu się uda lub po prostu boi się Gabrysiaka… 🤣
w jednym i drugim przypadku wygląda to głupio jeśli prokurator boi się stosować do zapisów prawa…