Ja dopiero kontraktowa, 1300 z groszami na reke. Moj maz po szkole zawodowej ma dwa tys na reke... Wstyd...
Учительська рулетка
-
Високо оцінений
-
Високо оцінений
Ale nie jako nauczyciel.
2012-09-14, 21:25Przekwalifikuj się jak chcesz kasę zarabiać. -
Високо оцінений
Średnie wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego na poziomie 5000 zł być może może zostać osiągnięte dzięki bardzo wysokim dodatkom dla dyrektorów szkół, którzy też są nauczycielami dyplomowanymi. Jaka może być zatem wysokość takich dodatków? Spróbujmy obliczyć.
Jeśli dla uproszczenia przyjmiemy, że:
- dyrektor i jego zastępca otrzymują jednakowe wynagrodzenie (które chcemy za chwilę obliczyć),
- każdy nauczyciel dyplomowany otrzymuje w zaokrągleniu wynagrodzenie w wysokości 4000 zł (cały czas operujemy kwotami brutto),
- w każdej bolesławieckiej szkole jest średnio 20 nauczycieli dyplomowanych i 2 dyrektorów, czyli na jednego dyrektora przypada 10 nauczycieli dyplomowanych,
To wynika z tego, że ten tysiąc złotych, którego brakuje do średniej zwykłemu nauczycielowi przypada w udziale dyrektorowi. Inaczej mówiąc 10 nauczycieli mianowanych "oddaje" ze swoich "średnich" 5000 zł jeden tysiąc dyrektorowi, czyli dyrektor oprócz tych 4000 zł, które ma każdy nauczyciel dyplomowany, dostaje dodatkowo 10 x 1000 zł = 10000 zł, więc jego łączne wynagrodzenie wynosi 140000 zł.
Wobec tego pytanie do dyrektorów szkół - czy wyliczone przeze mnie wynagrodzenie jest prawdziwe?
I pytanie do pani naczelnik Beaty Sulskiej - gdzie w moich założeniach i obliczeniach jest błąd?
A wszystkim nauczycielom życzę wynagrodzenia na takim poziomie, o jakim mówi pani naczelnik i siły do wykonywania ich trudnej pracy. -
Високо оцінений
~mlody nauczyciel napisał(a): Ja dopiero kontraktowa, 1300 z groszami na reke. Moj maz po szkole zawodowej ma dwa tys na reke... Wstyd... >.
Nie wstyd. Fizyczni z reguły mają najniższą. Twój młody mocny ma więcej. Sama też wybrałaś go bo jest młody i mocny. Dlaczego nie wybrałaś wyedukowanego lalusia?
-
Високо оцінений
~Obywatel BC napisał(a): Średnie wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego na poziomie 5000 zł być może może zostać osiągnięte dzięki bardzo wysokim dodatkom dla dyrektorów szkół, którzy też są nauczycielami dyplomowanymi. Jaka może być zatem wysokość takich dodatków? Spróbujmy obliczyć. Jeśli dla uproszczenia przyjmiemy, że: - dyrektor i jego zastępca otrzymują jednakowe wynagrodzenie (które chcemy za chwilę obliczyć), - każdy nauczyciel dyplomowany otrzymuje w zaokrągleniu wynagrodzenie w wysokości 4000 zł (cały czas operujemy kwotami brutto), - w każdej bolesławieckiej szkole jest średnio 20 nauczycieli dyplomowanych i 2 dyrektorów, czyli na jednego dyrektora przypada 10 nauczycieli dyplomowanych, To wynika z tego, że ten tysiąc złotych, którego brakuje do średniej zwykłemu nauczycielowi przypada w udziale dyrektorowi. Inaczej mówiąc 10 nauczycieli mianowanych "oddaje" ze swoich "średnich" 5000 zł jeden tysiąc dyrektorowi, czyli dyrektor oprócz tych 4000 zł, które ma każdy nauczyciel dyplomowany, dostaje dodatkowo 10 x 1000 zł = 10000 zł, więc jego łączne wynagrodzenie wynosi 140000 zł. Wobec tego pytanie do dyrektorów szkół - czy wyliczone przeze mnie wynagrodzenie jest prawdziwe? I pytanie do pani naczelnik Beaty Sulskiej - gdzie w moich założeniach i obliczeniach jest błąd? A wszystkim nauczycielom życzę wynagrodzenia na takim poziomie, o jakim mówi pani naczelnik i siły do wykonywania ich trudnej pracy.
Autokorekta: nie 140000 zł, a 14000 zł oczywiście i cały post dotyczy nauczycieli dyplomowanych (w jednym miejscu napisało mi się o mianowanych). -
Високо оцінений
Co rok napuszczaja nauczycieli jak pijanego na slup a oni sie tlumacza.
Macie przyklad jak punkt siedzenia zmienia punkt widzenia i oceniania. -
Високо оцінений
~Nauczyciel X napisał(a): Myślę, że pani naczelnik czyta te wypowiedzi, więc ja nauczyciel proszę o odpowiedź: skąd wzięła Pani tę kwotę 5000 zł? Jestem bowiem również od kilku lat nauczycielem dyplomowanym, również z 18-letnim stażem i jakoś nigdy takiej sumy wśró składników wynagrodzenia nie zauważyłem. Rzuca Pani kwotami z powietrza?
Nie zapominaj, że do kwoty średniego wynagrodzenia nauczyciela wlicza się tzw. "trzynastkę", która również znacząco zmienia wielkość średnich miesięcznych dochodów oraz dodatki przyznawane tylko raz w życiu zawodowym (np. Odprawa emerytalna). - :).
-
Високо оцінений
Roman, Filipowicz, Sulska ONI BYLI nauczycielami. Zły to ptak, który kala swoje gniazdo, a teraz to robią!
-
Високо оцінений
-
Високо оцінений
Kiedyś BYLI...
-
Високо оцінений
Przemysław napisał(a): (... ) Tu pracodawcom jest skarb państwa (... ).
Raczej chyba - pracodawcą jest.
Natomiast - komu, czemu - pracodawcom. -
Високо оціненийZ całym szacunkiem, pani Beato...
Ale dlaczegoś ten Pani wywiad nawiał wspomnienie o wypowiedziach mistrza obłudy ministra od finansów rostowskiego. Najlepiej, żeby Kowalski pracował, ile się da, a potem zdechł. No i niech będzie ciemny... Ale musimy, niestety, utrzymywać tych belfrów, jako zło konieczne... Przy okazji na usprawiedliwienie rzucić w oczy niebotycznymi, z nieba, tzn. wziętym pensjami.
Może warto spytać, pzry tej nagonce jak co rok na nauczycieli, jakie są zarobki i ile jest "pracujących" w wieżowcu, okraglaku, ratuszu i innych obiektach lokalnej władzy?
Co tam było o Rzeczypospolitych i o jej przyszłości chowaniu? -
Високо оцінений
Jestem mianowanym i mam 2647 brutto. To "ja się pytam kto mnie rąbie na kasie" ("Zaklęte rewiry") w takim razie? Gdzie jest moje 2353?
-
Високо оцінений
No właśnie, skąd te 5tysięcy się wzięło? Niesamowite, a potem społeczeństwo pluje nam w twarz!
-
Високо оціненийWłaśnie, mam skojarzenie z okazjonalnych okresowym puszczeniem w Polske informacji o zarobkach w KGHM, że niby we łbach tym kopidołom przewraca się od góry kasy, ale to robią obcy...
A Pani jest "swoją"...