Dziekuje, radze sobie :).
Odejście od męża
-
Високо оцінений -
Високо оціненийkalla napisał(a): Bardzo, bardzo ale to bardzo okropna! Niczym modliszka, która po kopulacji zjada samca! Albo czarownica co złe uroki rzuca! Musisz zachować odpowiednią odległość bo los twój marny może być! Najlepiej nawet nie czytaj moich postów, kto wie jakiś urok padnie na ciebie, spluń za siebie czytając ten post!
Twoja szczerość jest niesamowita.
-
Високо оціненийSolis to jak ty jesteś z nim czy odeszlaś?
-
Високо оціненийsolis napisał(a): Dziekuje, radze sobie :)
To dobrze, pozdrawiam =_=.
-
Високо оцінений
~solis napisał(a): Chcę od niego odejść, mam wątpliwości co do tego bo nie wiem czy dam sobie rade w wychowaniu 2 dzieci, nie mam innego mężczyzny mam do nich wstręt i nie mam poglądów typowo feministycznych. Poprostu przyczyny są z obu stron. Jeśli ktoś był w takiej sytuacji jak sobie poradził. Nie piszcie prosze typu głupia gdzie mialas oczy, albo to moja wina. Jest jak jest i chce wiedzieć jak sobie radzic.
I co postanowiłaś? Odeszłaś, zostałaś jak sobie radzisz?
-
Високо оцінений
Solis masz za duzo kasy czy za duzo czasu! Twoje zale sa prymitywne po tym co piszesz uwazam ze jestes zmanierowana niezbyt atrakcyjna pania ktorej sie nudzi szanowny pan maz powinien zabrac ci karte kredytowa to troche siadziesz na dupie!
-
Високо оцінений
Nikt do końca nie wie czy to prawdziwa historia czy pomysł na kolejny smutny temat.
-
Високо оціненийNie wydaje mi się aby to była wymyślona historyjka. Są takie związki w których decyzja o odejściu jest bardzo trudna i nie ma się co dziwić, że ktoś chce zasięgnąć rady innych. Po mimo tego, że całą sytuację znamy tylko z jednej strony.
-
Високо оцінений
No właśnie znamy tylko wersję jednej strony wiec tak naprawdę nie mamy i nie będziemy mieć pewności co i jak było w rzeczywistości.
-
Високо оціненийCóż jeżeli Solis pomogło to, że mogła podzielić się z kimś swoimi odczuciami i rozterkami to dobrze. Opinia innych osób na dany temat i jak oni widza to ze swojej perspektywy czasem jest pomocna. Ale to jak bedziemy postepować i jakie decyzje podejmiemy zalezy tylko i wyłacznie od nas samych bo to my sami kierujemy naszym zyciem i to my sami podejmujac jakieś działania musimy liczyć sie z ich konsekwencjami a nie ktoś kto nam udziela rad.
-
Високо оцінений
~solis napisał(a): Chcę od niego odejść, mam wątpliwości co do tego bo nie wiem czy dam sobie rade w wychowaniu 2 dzieci, nie mam innego mężczyzny mam do nich wstręt i nie mam poglądów typowo feministycznych. Poprostu przyczyny są z obu stron. Jeśli ktoś był w takiej sytuacji jak sobie poradził. Nie piszcie prosze typu głupia gdzie mialas oczy, albo to moja wina. Jest jak jest i chce wiedzieć jak sobie radzic.
Przestancie tylko krytykowac! Czasem tak sie zdaza, ze jest milosc, zauroczenie ale po blizszym poznaniu i zyciem z druga osoba przychodzi takie uczucie, jakas dziwna apatia i obrzydzenie a zarazem, sie ta osobe jakos kocha wewnatrz sytuacja jest czesto niewytlumaczalna, zwroccie sie moze do rodzinnego psychologa.
-
Високо оцінений
Weż juz odejdz od tego męża to się miejsce zwolni na nowy głup temat i znowu będzie drążony x czsu az do znudzenia. A gdybyś naprawde chciała odejść od męża to byś już odeszła moja zona już piąty rok ode mnie odchodzi i odejść nie może wy baby tylko umiecie dużo gadać a jak przyjdzie co do czego to głowa w piasek. Jak cie nie bije a jest dobry dla dzieci daje na zycie to znajdz sobie kochanka i siedz z mężem.
-
Високо оцінений
~LUCYFER napisał(a): Weż juz odejdz od tego męża to się miejsce zwolni na nowy głup temat i znowu będzie drążony x czsu az do znudzenia. A gdybyś naprawde chciała odejść od męża to byś już odeszła moja zona już piąty rok ode mnie odchodzi i odejść nie może wy baby tylko umiecie dużo gadać a jak przyjdzie co do czego to głowa w piasek. Jak cie nie bije a jest dobry dla dzieci daje na zycie to znajdz sobie kochanka i siedz z mężem.
Tak, to dobry pomysl!
-
Високо оцінений
~W... napisał(a): Przestancie tylko krytykowac! Czasem tak sie zdaza, ze jest milosc, zauroczenie ale po blizszym poznaniu i zyciem z druga osoba przychodzi takie uczucie, jakas dziwna apatia i obrzydzenie a zarazem, sie ta osobe jakos kocha wewnatrz sytuacja jest czesto niewytlumaczalna, zwroccie sie moze do rodzinnego psychologa.
A jeśli to nie pomaga.
-
Високо оцінений~anonim napisał(a): I co postanowiłaś? Odeszłaś, zostałaś jak sobie radzisz?
No właśnie - dobre pytania.