Zgadzam sie z Jurasem! Tafla jest w opłakanym stanie. Jest bardzo porysowana i ostra. Byłam świadkiem jak dwa razy latano z apteczką i opatrywano młodych ludzi, bo ręce pocięte jak się poprzewracali. Dziwne, że nie ma informacji, że na tafle powinno się wchodzić w rękawiczkach, tak jak to jest we Wrocławiu. Chciałabym zwrócić uwage również na to, że żąda się w zastaw za wypożyczenie łyżew dokumentu ze zdjęciem. Troche to chore, żeby zostawic na godz. swój dowód osobisty z kompl. Danych osobowych. Warto by o tym pomyśleć. I jeszcze jedno. Czy łyżwy ktoś suszy? Chyba nie, bo wkładki wewnątrz są mokre na wylot, nie wspominajac o całym bucie. Obsługa również pozostawia wiele do zyczenia.
Lodowisko
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
I to jest to o czym mowilem! Macie wiec Picju i Misiaczku odpowiedzi na zadanie przeze mnie pytania. Co do zastawu to na kazdym lodowisku zostawia sie dowod tozsamosci w zamian za wypozyczenie sprzetu - tu jestesmy zmuszeni w pelni zaufac obsludze lodowiska.
-
Dobrze oceniany
Jestem ogromnie ciekawa tego lodowiska. Na pewno odwiedze go tuz przed swietami. To super sprawa. Tu gdzie korzystam z lodowiska tafla jest zawsze idealnie gladka (nie wiem jak to robia ) i nie zostawia sie zadnego dowodu tozsamosci za wypozyczenie lyzew. Kupuje sie bilet wstepu i mozna jezdic ile sie chce, nie ma ograniczenia czasowego. A jak sie schodzi z lodu to kazdy oddaje lyzwy i juz. Troche tu jednak inna mentalnosc ludzi. Mimo wszystko ciesze sie ze w Boleslawcu juz jest lodowisko, pozdrowienia z dalekiej Lozanny.
-
Dobrze oceniany
Czy ktos jezdzil w tych wypozyczonych lyzwach? Ja dzis mialem okazje i stwierdzilem ze nigdy ich juz na nogi nie wloze... i nie chodzi tu o sprawe dezynfekcji lecz o jakosc tych lyzew. Po 15 minutach jazdy mialem obtarty naskorek na stopach, lyzwy mega niewygodne. Jesli miasto wydalo mnostwo pieniedzy na lodowisko to mogli postarac sie rowniez o dobra jakosc lyzew... koszt nieporownywalnie niski w stosunku do calosci inwestycji. Ciekawe czy chociaz jeden decydent naszego miasta przejechal sie w nich przed kupnem... ?
-
Dobrze oceniany
Jeździłeś kiedyś na łyżwach? Myślisz że inne sa wygodne? Kup sobie figurówki to może. A do takich łyżew załóż grube skarpety albo kilka par i będzie dobrze.
-
Dobrze oceniany
Nie jezdzilem ale chyba nie chcesz mi powiedziec ze takie maja byc. No chyba ze Ty je kupowales...
-
Dobrze oceniany
Uważam, że lodowisko jest super pomysłem władz. A jak komuś coś nie odpowiada, to nie musi tam chodzić, chętnych nie brakuje!
-
Dobrze oceniany
Pełna zgoda. Przynajmniej bedzie miejsce by pojezdzic :) tylko niech MOSiR nie podnosi oplat za wiekszy konfort jazdy.
-
Dobrze oceniany
Zobaczymy jaka będzie kalkulacja po sezonie. Sam namiot 1 milion. Składanie i rozkładanie namiotu to dwa razy w roku po 50 tysięcy. Przechowywanie /nie wiem ile / -- zobaczy się po podliczeniu kasy. Jak się odejmie wszystko od wpływów. Byłam, jeżdziłam, jest nieżle. Ale frekwencja jakoś nie specjalnie. Rachunek ekonomiczny pokaże czy to rozrywka dla mieszkańców czy następny drogi gadżet wyborczy.
-
Dobrze oceniany
Oby podobno niskiej frekwencji jak lodowisko nie miał szumnie zapowiadany basen na pl. Popiełuszki.
-
Dobrze oceniany
Anna. X - lodowisko postawiono nie po to żeby na nim zarabiać tylko, że by dać mieszkańcom nową atrakcyjną możliwość aktywności. Nawet jeśli by wynik finansowy był ujemny i tak nie będzie to strata. Trzeba te dwa pojęcia od siebie odróżniać. I chwała władzom miasta za taką decyzję!
-
Dobrze oceniany
Zgadzam się z Aronem. Takie inicjatywy to między innymi możliwość pokazania dzieciom i młodzieży, że można przyjemnie i aktywnie spędzić czas wolny. Tyle się mówi, jak to dzieci i młodzież większość czasu wolnego spędzają przed komputerem... A przy okazji troszkę starsi też mogą sobie przypomnieć dawne czasy.
-
Dobrze oceniany
Ja też tak uważam - miałam na myśli tylko fakt czy aby zbyt dużo nie trzeba będzie dopłacać. Kasa miejska to pieniądze od ludzi a nie z nieba. Jest jedno pojęcie -- aby się bawić ktoś musi płacić. Ten ktoś to ludzie a nie władze.
-
Dobrze oceniany
Lodowisko i zakupione łyżwy zwróciły się po 10 dniach i po co te kłótnie... lodowisko jest super a frekwencja wcale nie niska... w święta było aż za dużo ludzi na jednej godzinie, ale nie przeszkadzało to nam się świetnie bawić... przestańcie narzekac idźcie pojeździć. :).