Złodzieje weselni

  • Dobrze oceniany

    Uważajcie na złodzieji weselnych, włamuja się do domow młodych podczas wesela i okradaja domy. Ostatnio w okolicach bolesławca bylo z 7 takich przypadkow a policja oczywiście sobie nie radzi albo olewa...

  • Dobrze oceniany

    A może olać wreszcie policję i nie płacić na nich podatków.

  • Dobrze oceniany

    A moze tak zastanowic sie skad ci owi złodzieje wiedza gdzie mieszka przyszla para mloda i skad wiedza ze akurat w tym dniu maja slub? Bo mi sie wydaje ze pierwsze co takie informacje posiada organizator wesela! To organizator, prucz pary mlodej wie w jakich godzinach nie moga isc do domu, jaki maja grafik itp.

  • Dobrze oceniany

    Należy policji odebrać radiowozy i wykorzystywać je do interwencji a popędzić tych nieudaczników w spudnicach i spodniach na patrole piesze a nie wożenie swoich tyków w radiowozach. Złodziej radiowóz widzi z b. Daleka a policjanci w patrolu pieszym mogą działać z zaskoczenia. Tylko ktoś z kierownictwa musi o takich sprawach się znać.

  • Dobrze oceniany

    To prawda - przypadków takich włamań jest coraz więcej. Wcale nie musi organizator informować gdzie i u kogo akurat jest wesele. Zwykle cała okolica o tym wie przecież. Trzeba poprosić sąsiadów (jeśli mamy zaufanych) aby byli tak uprzejmi i zwrócili uwagę na nasze mieszkanie.

  • Dobrze oceniany

    Moją siostrę też okradli gdy wszyscy byli na weselu, podejrzenia są ale na razie cisza.

  • Dobrze oceniany

    A mojej siostrze narzeczony ukradł wianek. :D.

  • Dobrze oceniany

    Ten wianuszek to ona straciła jak miała 12 lat i nikt jej nie ukradł.

  • Dobrze oceniany

    Sąsiedz nic nie dają, złodzieje są cwani i wchodzą do wielorodzinnych domów niezauważeni...

  • Dobrze oceniany

    Policja nas olewa i tyle! Mieli zgłoszenia z prośbą od pana młodego że mają wesele i proszą aby sprawdzali czasem okoice! I co? Okradli ich złodzieje! To jest nasza policja!

  • Dobrze oceniany

    Ludzie a nie myślicie, że wiedziec o ślubie to żaden problem? Zacznijmy od ogłoszeń w kościele - przecież są zapowiedzi przed ślubne, albo przejechac się po mieście to widac gdzie 1000 baloników wisi. W dniu wesela trzeba miec kogoś zaufanego co "popilnuje" nam dobytku. A z tego co słyszałem to Policja za "pomocą ambony" nagłaśniała sprawę i to wielokrotnie o takich przypadkach.

  • Dobrze oceniany

    ~X to chyba przesadził. Od kiedy to policja jest od pilnowania domów ludzi, którzy maja wesele. To może jeszcze chcesz żeby gliniarz stał przed twoim mieszkaniem jak wychodzisz na zakupy.

  • Dobrze oceniany

    X - jest taka formacja co nazywa się "ochrona osób i mienia" może jak będziesz "wychodził za mąż" to zapukaj do nich - może oni Cię nie oleją.

  • Dobrze oceniany

    Moją Mamę okradli w trakcie pogrzebu mojego Taty... nikt nic nie widział ani nie słyszał wymontowali nawet ze ściany podgrzewacz wody, zabrali kibel, sofy, nic nikt nie widział ani nie słyszł sasiedzi też byli na pogrzebie.

  • Dobrze oceniany

    No to faktycznie przykra sprawa. My złodzieja nie upilnujemy - złodziej nas pilnuje...