Bezpieczna jazda samochodem, opony, przy…

  • Dobrze oceniany

    Widać, że pani Elunia nie ma pojęcia o takowych sytuacjach. Pani Eluniu, takie rzeczy się zdarzają. Proszę wybrać odpowiednią lekturę związaną z oponami i może wtedy Pani zrozumie.

  • Dobrze oceniany

    Panie redaktorze takie rzeczy nie mają prawa się zdarzyć. Wystarczy dbać o auto.

  • Dobrze oceniany

    Panie Niemim, różne czynniki wpływają na rozerwanie opony. Niekoniecznie musiało dość do zaniedbania auta przez kierującego.

  • Dobrze oceniany

    To co jakiś debil gwoździe rosypał. Niemimowi wystrzeliła przednia lewa opona przy ok 100 km/h jak się okazało z winy servisu. Niemim auto opanował bez problemu, zatrzymał, zmienił koło i pojechał dalej.

  • Dobrze oceniany

    Panie Niemim, sądzę że bardziej będzie pasował do debila człowiek, który nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Czy pan pisał, że nie ma Pan prawa jazdy?2009-07-26, 14:01Dodam, że jeździ bez takowych uprawnień.2009-07-26, 14:07Panie Niemim , aby było wszystko jasne ;-)Dzisiaj Panem redaktorem był masi :-)Życzę udanego dnia :-)

  • Dobrze oceniany

    No nie mam bo po co żeby mi zabrali za punkty. A jeździć umię.

  • Dobrze oceniany

    I to są pytania do pana redaktora MASI. Tak a on czepia się normalnych ludzi. Bragi wstąp do via sudetika to dadzą ci spokuj.

  • Dobrze oceniany

    Panie redaktorze "masi" -- pani Elunia zna takowe zdarzenia w praktyce i wie że auto daje rade na trzech kołach. Pan redaktor o sposobie używania gumek też wie tylko z lektury? Opanowanie auta po wystrzeleniu opony to pikuś. Ponadto pozostająca guma jest dalej kołem. Na fotkach z wypadku jakoś nie widać aby było brak opony. Pani Elunia wymiata nienajgorzej autmobilem.

  • Dobrze oceniany

    Brawo elunia. Utarłaś noska teorytykowi-masiemu.

  • Dobrze oceniany

    Widzę ,że powstało kółeczko wzajemnej adoracji , mistrzyni kierownicy ;-) + Niemim prowadzący bez prawa jazdy :-) Pani Eluniu, jest faktem że nie przeglądałem zdjęć z wypadku.Więc przyznaję -> to nie był wystrzał... ;-)Napisała Pani ,że -> "Opanowanie auta po wystrzeleniu opony to pikuś. "Widzę ,że fantazja Panią pochłania coraz bardziej ;-)Co do gumek , to Pani chyba jest bardziej doświadczona "życiowo" w tych sprawach... ;-) Po tym "opanowaniu" wątpię aby Pani Elunia "wymiatała" nienajgorzej ;-)

  • Dobrze oceniany

    "Opanowanie auta po wystrzeleniu opony to pikuś." - ta, chyba, gdy stoi pani na podjeździe w bezruchu:D

  • Dobrze oceniany

    Wstyd masi wstyd jak cholera. Mało że nieznasz sie na gumach to jeszcze czeka cię wizyta u okulisty Wstyd jak cholera.

  • Dobrze oceniany

    Tak Niemimie, tak, prowadzenie bez prawka.....ekh, dziw,że cię jeszcze gliniarze nie złapali:P

  • Dobrze oceniany

    Po co jak i tak nie mam.

  • Dobrze oceniany

    Masi - Elunia wymiatała już na trzech kołach / NIE RAZ /. Należy jak najszybciej pozbyć się opony z felgi aby rozrywając się nie uszkodziła układu h-ca. Potem już bez opony jest sporo łatwiej. Piszę o oponie przedniej w aucie z napędem na przód. Jest oczywiste że nie da się tak kręcić jak na czterech"łapkach" ale o żadnym wypadku nie ma mowy. Tak że Pan redaktor dał ciała drugi raz. Mojej znajomej, koleżanki mąż wie kto to Masi. Jak mi powie to niech Masi się boi. Ja co dzień jeżdżę po Bolesławcu.2009-07-26, 18:04Będę wypatrywała Pana Masi.