Nie żyje łabędź Kuba

  • Dobrze oceniany

    Strasznie szkoda on był jednym z Bolesławian ja na niego mówiłam dezerter bo zawsze gdzieś wendrował zegnaj KUBA.

  • Dobrze oceniany

    Może wdał się w bójkę, może miał dość wszystkiego i sam zadał sobie śmierć, może byl łabędziem - dewiantem i przesadził z masochistycznymi zabawami... może... Dziś zostaje nam juz tylko żal po Kubie. Nie będzie już łabędzia spacerujacego sobie po chodnikach, miasto posmutnieje, strażacy nie bedą już ścigać ptactwa po parku... Śpieszmy sie kochać łabedzie - tak szybko odchodzą...

  • Dobrze oceniany

    Biedny Kubek :-( To teraz mamy żałobę po naszym pupilku :(.

  • Dobrze oceniany

    Dwa tygodnie temu zdechł pies Azor... Najbardziej lubił wieczorne spacery i kaszankę z grilla. Będzie nam go brakowało.

  • Dobrze oceniany

    Szkoda że już go nie ma Łabędzia jak mogło się stać?

  • Dobrze oceniany

    Jeżeli muchy złożyły larwy to jezeli by go nieruszali sam by się wyleczył, gdyż własnie larwy much leczą wszystkie rany co za mało inteligentni ludzie, a co do Kuby słuchaj stary mi nie będzie cię brakowało szkoda, że zdechleś przez ludzką głupotę.

  • Dobrze oceniany

    :-(.

  • Dobrze oceniany

    Do smutnego mariana moze azor był kochany ale niebył symbolem miasta.

  • Dobrze oceniany

    Ogłaszam 3-dniową żałobę.

  • Dobrze oceniany

    W sobotę 20 czerwca robiłam mu zdjęcia, jadł trawę z trawnika przy ulicy.

  • Dobrze oceniany

    :( Bidey Kubus :( taki słodziuki.

  • Dobrze oceniany

    Powinno byc ogrodzenie wtedy nic by mu sie nie stalo... ale jesli ktos juz napisal ze chodzil swobodnie po miescie np na rynek pod bok itd to predzej czy pozniej musial go spotkac taki los. Przeciez nie koniecznie mogl zostac pogryziony przez psa rownoczesnie mogl go przejechac samochod itd. Tak wiem ze jest napisane iz pogryzl go pies...

  • Dobrze oceniany

    Bo podobno psy mają chodzić w kagańcach???Kuby szkoda, córka na pewno będzie płakać. :(Z drugiej strony jednak dobrze że to nie dziecko zostało pogryzione. Wole nie myśleć co by się wtedy działo.

  • Dobrze oceniany

    Jesteście żałośni z niektórymi komentażami, z tą żałobą z tym Azorem po co komentować takimi bzdurami uważam, że lepiej przemilczeć niz robic z śiebie głupa, ale cóż uważają, że to co napisali to buhahaha. Chyba jednak dowodzi to, że mają siekę w głowach.

  • Dobrze oceniany

    Szkoda pięknego ptaka... Taki bywa finał, kiedy ludzie starają się oswajać dzikie ptactwo. Ptak czuł się bezpieczny, wychodził na ląd. Owszem, ludzie nie robili mu krzywdy, ale ich pupile? Mam psa, dużego, jestem spokojna o to, ze nikomu nie zrobi krzywdy. Mimo to "ubieram " go w kaganiec i kolczatkę. Ale nigdy nie puściłabym go luzem, kiedy w okolicy byłoby jakiekolwiek zwierzę czy ptak. Instynkt łowiecki czy obronny u psa, mimo tresury, wziąłby górę. Bezmyślność człowieka stała się przyczyną śmierci łabędzia. Rozum ma człowiek, nie zwierzę (? ).