W wypadku koło Kruszyna zginął mężczyzna

  • Dobrze oceniany

    Ludzie, przestańcie oceniać innych. Czy wam nigdy nie zdażyło się jechać szybciej? Kazdego z kierujących może to spotkać, więc darujcie sobie uwagi na temat wyobraźni.

  • Dobrze oceniany

    Wyrazy współczucia dla rodziny.

  • Dobrze oceniany

    Nie wypowiadajcie się, jak nie wiecie, o co chodzi. Z widzenia znałem tego pana i wiem, jaki był. Na pewno to nie było samobójstwo.

  • Dobrze oceniany

    Przy wjeździe do Kruszyna (z jednej i drugiej strony) powinna być postawiona tzw. tablica "czarny punkt", gdzie napisane jest, ile wypadków miało tam miejsce i ile już osób zginęło! To przerażające, ale tam wiecznie są jakieś kolizje i to często bardzo poważne!

  • Dobrze oceniany

    Bardzo mi przykro. Jestem z rodziną myślami. Znałam tego człowieka bardzo długo, nie powinien zginąć.

  • Dobrze oceniany

    Chciałem oddać cześć ludziom, z którymi pełnię służbę i często razem działamy w tego typu akcjach. Szanowny Anonim z Kruszyna mógł tego nie zauważyć, ale nie gniewam się i również Go pozdrawiam.

  • Dobrze oceniany

    Dla mnie ten wypadek to samobójstwo. Żeby tak się na drzewie zawinąć, to trzeba dobrze zasuwać. Szkoda chłopa, przynajmniej nie cierpiał. P.S. Lodu na drodze nie było, ani też mrzawki, po prostu wypadek. Pozdro dla ludzi, którzy go ratowali. Szkoda, że się nie udało.

  • Dobrze oceniany

    Janusz G., o czym ty w ogóle mowisz? Ludzie giną, a Ty pozdrawiasz strażaków! Trochę wsółczucia, a pozdrawiaj sobie na innej stronie!

  • Dobrze oceniany

    Pomyślcie, co czuje rodzina teraz. To jest nie ważne, co było przyczyną. Jego nie ma i już nie wróci :-( [*][*][*]

  • Dobrze oceniany

    Całe szczęście, że nie zabił jeszcze kogoś innego, niewinnego i ostrożnego użytkownika drogi, albo nie daj Bóg jakieś małe dziecko idące poboczem.

  • Dobrze oceniany

    "Nieźle" ten rok się zaczyna. Pozdrawiam Kolegów Strażaków.

  • Dobrze oceniany

    Nie byłeś tam, nie widziałeś, więc dlaczego oceniasz? Z tego co wiem, to droga wyglądała dobrze i brakiem wyobraźni byłoby jechać nią zbyt wolno, bo inni kierowcy musieliby wyprzedzać "zawalidrogę". Zdarzył się nieszczęśliwy zbieg okoliczności, że jakiś kawałek był bardziej śliski i akurat tam kierowca przyhamował. Trudno wymagać, by wszyscy w zimie jeździli poza miastem 40 km/h, a już szczególnie na jednej z głównych arterii komunikacyjnych naszego kraju, jaką jest A-4. Tego lodu tam nie powinno być, bo po pierwsze droga jest regularnie posypywana, a poza tym od kilku dni nic nie padało.

  • Dobrze oceniany

    Straszne :-(

  • Dobrze oceniany

    Trzeba też nieraz trochę pomyśleć za kierownicą, a nie udawać Hołka za każdym razem. Zgadzam się z Norbertem, że to kolejny przykład, że nie tylko młodzi mają brak wyobraźni, a jeżdżenie samochodem to nie gra.

  • Dobrze oceniany

    No cóż, tak się kończy jazda bez wyobraźni. A mówi się, że to młodzi ludzie mają "ciężką nogę". Jak widać starszym również brakuje wyobraźni na drodze.