Mieszkańcy nie chcą ścieżki rowerowej na…

  • Dobrze oceniany

    Niech chociaż od tego osiedla się odczepią, wszystko wycinają i niszczą, ile tych ścieżek rowerowych jeszcze????? Przesada bo niektórzy lubią się przejść wśród zieleni z psem czy bez psa a pies też gdzieś musi kupę zrobić. Dobrze, że deweloper tam nie zasiadł z katakumbami dwa na dwa. Budują tylko blokowiska które szpecą miasto, ścieżki rowerowe po których szaleją hulajnogi… z tym zróbcie porządek i w swoich głowach też.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (AEry7S) napisał(a):

    Te samochody co tam parkują to powinny być z tamtąd usunięte bo to bardziej szpeci te ulice i wtedy zrobić tam 30km/h i całe drogi dla rowerów pierwszeństwo.

    Pokaż cytat

    Czy posiada Pan/Pani samochód? Czy chciał by Pan lub Pani aby zabrali mu miejsce do parkowania? Większość mieszkańców przylegających do tej ulicy nie ma możliwości zaparkować na własnej posesji, więc muszą parkować przed domem.

  • Dobrze oceniany

    Tak, najlepiej zrobić tam ścieżkę rowerową, żeby gównażeria na hulajnogach miała się gdzie rozpędzić. A może zrobić ścieżkę rowerową pod domem Romana? Jak lubi, niech ma.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (euITJw) napisał(a):

    sam jesteś kundel

    Pokaż cytat

    I tępy dzban

  • Dobrze oceniany

    Przecież można jeździć rowerem w tej chwili, nie ma powodu aby wylewać tam asfalt czy beton po ścieżce można jeździć i psy mogą spokojnie odpocząć i nie tylko ludzie z danej ulicy korzystają z tego skwerka zieleni.

  • Dobrze oceniany

    Jeśli gdzieś można wyrżnąć dorodne, zdrowe drzewa to władze miasta nie przepuszczą takiej okazji.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (euIlJH) napisał(a):

    Czy posiada Pan/Pani samochód? Czy chciał by Pan lub Pani aby zabrali mu miejsce do parkowania? Większość mieszkańców przylegających do tej ulicy nie ma możliwości zaparkować na własnej posesji, więc muszą parkować przed domem.

    Pokaż cytat

    Mam i płacę za parking strzeżony bo też nie mam miejsca. Ale uważam, że za dużo już w tak małym miasteczku jest tych gratów i miasto można spokojnie objechać rowerem. Gdyby jeszcze nie wpuszczać samochodów do miasta to by było najlepsze rozwiązanie bo ludzie to nawet po bułki jadą tymi swoimi szrotami.

  • Dobrze oceniany
    falco57 napisał(a):

    ”Miasto może wycofać się z inwestycji – Jeżeli ludzie są podzieleni, to my rezygnujemy z inwestycji. W tym przypadku oczywiście wola mieszkańców zostanie uszanowana. Pod jednym warunkiem – że ona będzie jednoznaczna – zaznaczył P. Roman. – Vox populi, vox Dei. ”

    Przestań ”pieprzyć ” Roman. Po prostu przestań.
    Kiedy ty zastosowałeś się do ”vox populi, vox dei”?
    Wyłoniono wykonawcę przecież. Kim jest ten ”tajemniczy Don Pedro”?
    Ty ”carewiczu” jesteś przykładem tego jak można być samemu ”zabetonowany”😉
    Ludzie chca odrobiny zieleni… natura też… a ty robisz od lat to co jest sprzeczne z natura i… zdrowym rozsądkiem.
    Deszczówka zamiast wsiąkać w ziemię tym samym podnosić wody gruntowe z którego widoczne drzewa będą tylko korzystać będzie spływać w kanalizę.
    Zacznij myśleć człowieku bo na tą chwilę tylko szkodzisz miastu i ”po pierwsze mieszkańcom”… 😉

    Pokaż cytat

    Gruby i Opalony trąci naftaliną…

  • Dobrze oceniany

    Dla mnie to miasto mogą zalać betonem po sam sufit:)

  • Dobrze oceniany

    Wyrażam swoje oburzenie. Jak można wyasfaltować kolejny zielony skwer w mieście. Dwa i pół metra asfaltowej drogi w zabytkowej alejce ze starodrzewem (co z systemem korzeniowym tych drzew?) . Brak konsultacji z mieszkańcami, brak opinii dendrologa. W czasie obfitych opadów w dolnej części ulicy piwnice i garaże zostają zalewane i zabiera się dwa i pół metra powierzchni czynnie wchłaniającej wodę. Są dwie ulice jednokierunkowe i rowerzyści mogą spokojnie poruszać się po tej właśnie drodze. W celu ochrony rowerzystów można zamontować „hopki” lub postawić znak z ograniczeniem prędkości do 3o km. Wyobrażam sobie tą piękną dwu i pół metrową asfaltówkę, na której nie rowerzyści, ale „gównażeria” na pędzących z prędkością 40 – 80 km na godzinę hulajnogach i uważających na rowerzystów, spacerujących ludzi (horror i masakra) .

  • Dobrze oceniany

    Nie ma zgody mieszkańców ul. Okrzei i najbliższych okolic na betonowanie alejek.

    Tam trzeba spowolnić ruch i zadbać o odprowadzenie wód opadowych, żeby mieszkańcom nie zalewało domów po większych deszczach! Może zamiast ścieżki zbiornik retencyjny pod asfaltem? Inne miasta prowadzą takie inwestycje.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (eQjGe2) napisał(a):

    Nie ma zgody mieszkańców ul. Okrzei i najbliższych okolic na betonowanie alejek.

    Tam trzeba spowolnić ruch i zadbać o odprowadzenie wód opadowych, żeby mieszkańcom nie zalewało domów po większych deszczach! Może zamiast ścieżki zbiornik retencyjny pod asfaltem? Inne miasta prowadzą takie inwestycje.

    Pokaż cytat

    Widać, że władze miasta nie znają realnych potrzeb mieszkańców.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (AEryB3) napisał(a):

    Ogólnie to mi to koło….. lata:)

    Pokaż cytat

    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego w słowa.

  • Dobrze oceniany

    Szkoda że car nie wziął pod uwagę głosu ludu kiedy planował budowę tych brodzików szumnie nazywanych basenami odkrytymi. Kilkadziesiąt milionów za coś co funkcjonuje – tylko jak jest ciepło – przez max dwa miesiące. Potem stoi puste: (

  • Dobrze oceniany

    Zgodnie z zatwierdzonym schematem oznakowania, przy wyasfaltowanej drodze dla rowerów staną znaki C – 13. Wyklucza to ruch pieszych jeśli obok biegnie chodnik. Nie będzie więc można już tamtędy spacerować. Na drodze dla rowerów „rządzą” rowerzyści i osoby na hulajnogach.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.