Fajnie sie czytalo artykul, tym bardziej ze chyba w tym ssmym czasie bylam w Helu (bo ostatnie czerwcowe dni byly bardzo gorace.
Zdjecia mam tez w tych miejscach zrobione wiec juz w ogole;)
Tez schudlam (noo nie az tule co Ty) w Helu 100km zrobilam ale to przez 10 dni czyli 10 dziennie, tak poprostu przy zwiedzaniu tego piekneg miejsca sie zrobily same;)
I paczke wysylalam inpostem do domu bo z zakupami zaszalałam i nie pomiesciloby sie a podrozuje pociagiem.
Tak ze tyle tu wspólnego znalazlam (o reszcie nie bede pisala bo za duzo)
Oj gdybym wolna byla to chyba bym do Ciebie dolaczyla inaczej maż bylby zazdrosny;) )) )
Super.. Powodzenia