Kiedyś norma. Za łebka jedna z największych atrakcji. Wtedy jeszcze na Broniewskiego. Dostać się jakoś na dach wieżowca i podziwiać choć przez chwilę. I jakoś do dzisiaj żyjemy.
Niebezpieczna „zabawa” na dachu wieżowca…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Czytelniczka mogła zadzwonić na Policję, chyba, że się bała, bo to byli jej znajomi. Głupcy zawsze coś wymyślą, jest dużo ciekawych atrakcji. Młodzież się nudzi.
-
Dobrze oceniany
Nie rób afery tam gdzie jej nie ma, wścibska babo.
-
Dobrze oceniany
anonim (d9V9Zc) napisał(a):
Pokaż cytatNie rób afery tam gdzie jej nie ma, wścibska babo.
Zapewne debil, który tam wlazł napisał ten komentarz… Fruń!
-
Dobrze oceniany
Xyz (ej7EFF) napisał(a):
Pokaż cytatKiedyś norma. Za łebka jedna z największych atrakcji. Wtedy jeszcze na Broniewskiego. Dostać się jakoś na dach wieżowca i podziwiać choć przez chwilę. I jakoś do dzisiaj żyjemy.
Dokladnie. Kto wszedl to byl kozak 😀
-
Dobrze oceniany
Kto mi dal skrzydla?
-
Dobrze oceniany
Najwyżej by się przekonali, że grawitacja istnieje naprawdę.
-
-
Dobrze oceniany
Xyz (ej7EFF) napisał(a):
Pokaż cytatKiedyś norma. Za łebka jedna z największych atrakcji. Wtedy jeszcze na Broniewskiego. Dostać się jakoś na dach wieżowca i podziwiać choć przez chwilę. I jakoś do dzisiaj żyjemy.
To prawda, choć jak teraz pomyślę że mógłby to być mój syn to nogi robią się jak z waty. 30 lat temu nikt nie pilnował i nie zabezpieczał okien w wieżowcach i to mnie dziś przeraża. Niewiele brakowało od tragedii jak przypomnę sobie co myśmy robili…
-
Dobrze oceniany
Bezmyslnosc, glupota i tyle, o krok od tragedii.
-
Dobrze oceniany
Się chodziło na Łukasiewicza po religii. Ale tylko jeden stanął na krawędzi i puścił strugę moczu na dół.
-
Dobrze oceniany
Jak się zgłasza do spółdzielni żeby zrobili z tym porządek i pozamykali wszystkie wyłazy na dach to mają to gdzieś, u mnie w bloku kłódka wisi nie zamknięta i pewnie jest tak w wielu miejscach, dojdzie kiedyś do tragedii to zobaczymy kto będzie się tłumaczył pan Roman?
-
Dobrze oceniany
Rej (qnPmv) napisał(a):
Pokaż cytatJak się zgłasza do spółdzielni żeby zrobili z tym porządek i pozamykali wszystkie wyłazy na dach to mają to gdzieś, u mnie w bloku kłódka wisi nie zamknięta i pewnie jest tak w wielu miejscach, dojdzie kiedyś do tragedii to zobaczymy kto będzie się tłumaczył pan Roman?
No i jest odpowiedź jak się dostali. Dlaczego tępi ludzie jak „ czytelniczki” boją się zadzwonić na 112 a nie boją się robić fotek i wysyłać po internetach.
-
Dobrze oceniany
Spółdzielnia Mieszkaniowa powinna się zająć wszystkimi pracami jakie do niej należą, a do tej pory nie robią nic. Jedno co robią to biorą wypłaty.
-
Dobrze oceniany
anonim (vB0vp) napisał(a):
Pokaż cytatZapewne debil, który tam wlazł napisał ten komentarz… Fruń!
Milcz stara lampucero.
-
Dobrze oceniany
A co mają robić? Nudy w tym mieście. Gorąco a my mamy zamknięty leśny potok i fontannę z parasolką dla dzieci 0 – 6 na mosirze.