Historyczny sukces Bolesławianina. Tomas…

  • Dobrze oceniany
    Konrad (ej7jRg) napisał(a):

    Od wielu lat się wspinam samotnie na różne szczyty. Nie umniejszając nikomu w tytule zdobył jest bardzo duża przesada. Po prostu go tam zaprowadzono. Niestety taka jest prawda.
    Dysponując budżetem około 100 tys PLN każdy praktycznie zdrowy i sprawny człowiek może być tam zaprowadzony.

    Pokaż cytat

    Zwłaszcza że wejście na Everest (nie zdobycie go) od dawna jest w worku turystyki masowej. Przy wejściu robią się nawet kolejki, regularnie szerpowie sprzątają bałagan zostawiany przez turystów. Można powiedzieć że w świecie gór jest zadeptany jak Wenecja.

  • Dobrze oceniany
    anonim (ej7kal) napisał(a):

    Każdego dnia 375 osób zdobywa ten szczyt. To już przereklamowane. Prawie siara tym się chwalić.

    Pokaż cytat

    To się sam wybierz i wejdź!!!!

  • Dobrze oceniany

    Brawo dla Pana Tomasza, jest Pan wspaniałym człowiekiem. Życzę dalszych sukcesów.

  • Dobrze oceniany

    A kogo to

  • Dobrze oceniany

    A kogo to obchodzi

  • Dobrze oceniany
    Konrad (ej7jRg) napisał(a):

    Od wielu lat się wspinam samotnie na różne szczyty. Nie umniejszając nikomu w tytule zdobył jest bardzo duża przesada. Po prostu go tam zaprowadzono. Niestety taka jest prawda.
    Dysponując budżetem około 100 tys PLN każdy praktycznie zdrowy i sprawny człowiek może być tam zaprowadzony.

    Pokaż cytat

    Pomoc Szerpów nie wnosi ludzi na szczyt na plecach i za nich nie oddycha! Oprócz pieniędzy trzeba też mieć ogromna kondycje! Co roku ginie tam wielu zdrowych i sprawnych ludzi i co więcej doświadczonych! Myślę że Ci, którzy komentują jakie to proste i każdy może tam wejść nie weszli nawet na Śnieżkę! A najwyższy szczyt jaki osiągnęli to na ruchomych schodach w galeri handlowej! Pozdrawiam wszystkich plujących jadem zazdrośników!

  • Dobrze oceniany

    Ehhh tam to piękna i prawdziwa zima…

  • Dobrze oceniany

    Kocham ludzi i szanuję. Ważnym jest dla mnie że po 50 latach udało mi się znaleźć kolegów z którymi poszliśmy z Bolesławca w świat! Mój Everest to były zaliczone egzaminy na uczelni u kilku wykładowców. Mało mnie obchodzi kto ile ma szmalu, jakie ma bogactwo! Z Bolesławca wyjechaliśmy do szkół w czwórkę, każdy do innej szkoły, i zanikły wszelkie kontakty oraz wiadomości.
    Mam 70 lat, ciągle kolegów i znajomych wspominam bo to Oni znaleźli się na mojej drodze życia.

  • Dobrze oceniany
    anonim (qWIj6) napisał(a):

    A kogo to

    Pokaż cytat

    Polactwo….

  • Dobrze oceniany

    Śmieszne jak dla mnie są komentarze typu ma kasę itp. no niech sobie ma, zarobił – nie ukradł. Przynajmniej wydaje na pasje, a nie trwoni na byle co

  • Dobrze oceniany

    Brawo!
    Nie ma bardziej zawistnego narodu niż nasz. Smutne te komentarze.

  • Dobrze oceniany
    Taki (euIrIv) napisał(a):

    Brawo!
    Nie ma bardziej zawistnego narodu niż nasz. Smutne te komentarze.

    Pokaż cytat

    Dokładnie: (bardzo mi się smutno zrobiło jak przeczytałem niektóre komentarze nasycone jadem. Dlaczego? Dlaczego jak komuś coś się uda, to zawsze wyleje się na niego hejt? Naprawdę jesteście aż takimi zawistni squrwysynami i tylko to potraficie?

  • Dobrze oceniany

    Podziwiam i pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    Brawo Panie Tomku piękna pasja wspaniały wyczyn serdeczne gratulacje i powodzenia na innych wyprawach, a zazdrością nie należy się przejmować tacy co nic nie osiągnęli i nie maja żadnej są ubogimi ludźmi.

  • Dobrze oceniany

    Gratulacje

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.