Chyba rozumiem. Problemem jest wspieranie ceramiki w Bolesławcu. Czy nie tak?
Dlaczego urzędnik i prezes stowarzyszeni…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Chyba rozumiem. Problemem jest wspieranie ceramiki w Bolesławcu. Czy nie tak?
Tak, zrozumiałeś 😂😂😂. Weź coś na sen, wyśpij się i przywieźć mi coś z następnej wycieczki wspierającej ceramikę.
-
Dobrze oceniany
Co to za grafomaństwo?.. To miasto nie ma mieć relacji międzynarodowych? Przecież ceramika jest marką miasta. Tekst z #upy
-
Dobrze oceniany
Skoro w urzędach mamy od lat całe działy powołane do promocji naszej ceramiki, to do czego potrzebne jest stowarzyszenie o składzie osobowym pokrywającym się ze składem urzędniczym??? Ta sama osobą będąca jednocześnie urzednikiem i członkiem stowarzyszenia wykonuje dokładnie te same zadania w tym samym czasie i odbywa te same podróże. Tylko że jako urzednik jedzie w podróż za pensję urzędniczą, a jako członek stowarzyszenia jedzie w tym samym czasie charytatywnie. Po co to wszystko? Otóż nasuwa mi się tutaj tylko takie wyjaśnienienie. Podnosi to rangę delegacji. To jakby wysłać w delegację w sumie dwie osoby. Urzednika i członka stowarzyszenia za koszt jednej osoby. Która dodatkowo znając dwa języki obce może nas w sumie reprezentować nawet jako delegacja czteroosobowa. Jeżeli o to chodzi, to słuszną linię ma nasza władza…
-
Dobrze ocenianyPanie Prezydencie, taka uwaga na przyszłość. Jeśli chodzi o markę i prestiż. Jak tworzy Pan stowarzyszenie o dumnej nazwie gmin Rzeczpospolitej Polskiej, to niech Pan na sesji nie dezawuuje prezesa tego stowarzyszenia, wchodząc mu w słowo, przerywając, dodając swoje uwagi jakby Krzysztof Hewak nie umiał wyjaśnić sam swojego działania. TO SIĘ NAGRYWA i jest dostępne publicznie. Naprawdę każdy się zorientuje, jaka jest ranga stowarzyszenia po tym jak traktowany jest prezes. Wypadło to słabo i raczej nie pomogło w budowaniu marki ulubionego Pana projektu.
-
Dobrze oceniany
W nowy rok wchodzimy ze starą śpiewką.:)
-
Dobrze oceniany
Czy ja dobrze rozumiem, że Pan Hewak działa charytatywnie w Stowarzyszeniu w tym samym czasie, kiedy pracuje w Ratuszu i dostaje pensję z Ratusza?
-
-
Dobrze oceniany
Aha, czyli nie powinniśmy mieć stowarzyszenia do relacji międzynarodowych.
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Panie Prezydencie, taka uwaga na przyszłość. Jeśli chodzi o markę i prestiż. Jak tworzy Pan stowarzyszenie o dumnej nazwie gmin Rzeczpospolitej Polskiej, to niech Pan na sesji nie dezawuuje prezesa tego stowarzyszenia, wchodząc mu w słowo, przerywając, dodając swoje uwagi jakby Krzysztof Hewak nie umiał wyjaśnić sam swojego działania. TO SIĘ NAGRYWA i jest dostępne publicznie. Naprawdę każdy się zorientuje, jaka jest ranga stowarzyszenia po tym jak traktowany jest prezes. Wypadło to słabo i raczej nie pomogło w budowaniu marki ulubionego Pana projektu.
100/100
-
Dobrze oceniany
Póki jest prezydentem… brzmi jak ostrzeżenie lub zagrożenie.
-
Dobrze oceniany
Roman nie płacz tak. Już niebawem pół ośrodka kultury będzie „charytatywnie” jak Krzysztof Hewak działać dla WOŚP w godzinach pracy ośrodka. Steruje tym Michał Szwed. Za „charytatywne” działania zapłacą wszyscy bolesławianie, bo przecież pensje pracowników ośrodka zostaną pokryte z budżetu ośrodka. Pan sie ogrzeje w blasku „charytatywnosci” pracowników ośrodka. Nikt nie liczy ile naprawdę kosztuje nas organizacja WOŚP. Z akcji ktorą robili bezinteresownie młodzi wolontariusze zrobiono w Bolesławcu zwykłe zarabianie kasy przez niektórych. Myślicie ze pracownicy ośrodka kultury to za darmo cały dzień siedzą i obsługują wszystko? Myślicie ze Michał Szwed po godzinach pracy dopiero zajmuje się WOŚP? To myślcie tak dalej… Biedny Hewak że nie mógł spać bo ktoś opisał jak działa *charytatywnie" w stowarzyszeniu
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Panie Prezydencie, taka uwaga na przyszłość. Jeśli chodzi o markę i prestiż. Jak tworzy Pan stowarzyszenie o dumnej nazwie gmin Rzeczpospolitej Polskiej, to niech Pan na sesji nie dezawuuje prezesa tego stowarzyszenia, wchodząc mu w słowo, przerywając, dodając swoje uwagi jakby Krzysztof Hewak nie umiał wyjaśnić sam swojego działania. TO SIĘ NAGRYWA i jest dostępne publicznie. Naprawdę każdy się zorientuje, jaka jest ranga stowarzyszenia po tym jak traktowany jest prezes. Wypadło to słabo i raczej nie pomogło w budowaniu marki ulubionego Pana projektu.
Kiedy zostanie poruszony temat braku patroli policji w nocy w Boleslawcu?
Oraz rażące zaniedbania policji Bolesławieckiej?
Dla czego temat jest unikany? -
Dobrze oceniany
Czy to stowarzyszenie jest czy go nie ma dla ceramikarzy nie ma żadnego znaczenia. Podobnie ja bractwo którego działalność skupia się nie wiadomo na czym…?
-
Dobrze oceniany
„publiczne pieniądze magicznie zamieniają się w „niepubliczne”, gdy tylko przejdą przez stowarzyszenie, którym kierują urzędnicy z tych samych gmin, które je wcześniej wpłaciły. ”
przypomina mi to Fundacje Wspierajmy Zdrowie i Gale Próżności dyr Kamila Barczyka
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Czy to stowarzyszenie jest czy go nie ma dla ceramikarzy nie ma żadnego znaczenia. Podobnie ja bractwo którego działalność skupia się nie wiadomo na czym…?
A to akurat w punkt. Jak im wystawy robią po kosztach to się wystawiają, ale wdzięczności nie ma. No czasami muszą odstać swoje na scenie i wytrzymać, jak im organizują Romek z Kornelem spuszczającego się na linie z kluczem Nowaka. Ale co to za koszt.