Papierosek na balkonie przy ul. Staroszk…

  • Dobrze oceniany

    Na JP2 codziennie wieczorem śmierdzi marychą więc co tam papieroski :D

  • Dobrze oceniany
    anonim (vBUmw) napisał(a):

    Tam nie tylko palą na balkonach ,ale baby się nago opalają.

    Pokaż cytat

    Wystarczy nie podglądać 🙂

  • Dobrze oceniany

    Proponuje sprzedać mieszkanie i kupić inne zrobiłam tak gdy sąsiedzi zostawiali śmieci pod drzwiami. Tego zapalania papierosa jak tyko wyjdą z mieszkania tez nie mogłam znieść idzie taki 4 piętra z fajka. Teraz mam dom i nie ma problemow. Jak coś nie pasuje to nie warto się męczyć tylko po prostu wystawiany na sprzedaż a nie walczymy z wiatrakami

  • Dobrze oceniany

    Papierosy, to zmora Bolesławianki. Nie rozumiem, dlaczego Spółdzielnia uporczywie odmawia wpisania zakazu palenia na balkonach i klatkach schodowych. Każdy ma prawo do życia w zdrowiu, a nie notorycznego podtruwa ja przez sąsiadów. Każdy ma prawo normalnie, bez uciążliwości dla sąsiadów korzystać ze swojego .odszukania, czy balkonu, ma prawo wietrzyć swoje mieszkanie świeżym powietrzem. Wystarczy wpisać do regulaminu spółdzielni taki zakaz i wyznaczyć karę, np. w wysokości 500 zł za udokumentowane palenie lub oświadczenie trzech sąsiadów. I już. Proste. Nie trzeba wzywać policji, straży, tylko kwotę 500 dodać do czynszu - wyjdzie przy rocznym rozliczeniu.

  • Dobrze oceniany

    Na Kosiby (...) też mamy taki (...) upierdliwych palaczy. Wprowadzili się po śmierci ojca i nie można okien otwierać, bo syfiasty dym wpada.

  • Dobrze oceniany
    anonim (ALxJi3) napisał(a):

    Papierosy, to zmora Bolesławianki. Nie rozumiem, dlaczego Spółdzielnia uporczywie odmawia wpisania zakazu palenia na balkonach i klatkach schodowych. Każdy ma prawo do życia w zdrowiu, a nie notorycznego podtruwa ja przez sąsiadów. Każdy ma prawo normalnie, bez uciążliwości dla sąsiadów korzystać ze swojego .odszukania, czy balkonu, ma prawo wietrzyć swoje mieszkanie świeżym powietrzem. Wystarczy wpisać do regulaminu spółdzielni taki zakaz i wyznaczyć karę, np. w wysokości 500 zł za udokumentowane palenie lub oświadczenie trzech sąsiadów. I już. Proste. Nie trzeba wzywać policji, straży, tylko kwotę 500 dodać do czynszu - wyjdzie przy rocznym rozliczeniu.

    Pokaż cytat

    Szeryf się znalazł i to z czasów PRL. Nigdzie nie znajdziesz przepisu który zabroniłby palenia tytoniu na własnym balkonie. Prawnicy by zjedli SM za taki regulamin. Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vkctL) napisał(a):

    I tak i nie . Są klutnie sąsiedzkie również przy domach. Czy to w mieście czy na wsi. Bo kosi co drugi dzień bo hałasuje na podwórku bo zastawia bramę etc. Oczywiście masz rację z tym położeniem domu ale to też nie wyklucza w 100 % że ktoś nie zbuduję się z czasem gdzieś obok albo nie powstanie coś innego. Tak to już jest. Z drugiej strony np w wierzowcach jest pewna anonimowość w sensie ludzi jest dużo i się aż tak nie znają. Dzień dobry i tyle. Nic więcej. Mieszkałem w wierzowcu coś o tym wiem ale też znam przykłady klutni na wsi nie koniecznie dom przy domu .

    Pokaż cytat

    też masz rację

  • Dobrze oceniany
    anonim (elUXoz) napisał(a):

    Szeryf się znalazł i to z czasów PRL. Nigdzie nie znajdziesz przepisu który zabroniłby palenia tytoniu na własnym balkonie. Prawnicy by zjedli SM za taki regulamin. Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja.

    Pokaż cytat

    "Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja". Słuszna uwaga, tylko że palacze często jej nie rozumieją i nie stosują jej wobec siebie.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AFI4rW) napisał(a):

    Trzeba znaleźć takie stare zawilgocone onuce, śmierdzące i też palić na balkonie i umilacz życie sąsiadowy.

    Pokaż cytat

    No ba, ale gdzie takie dostać?:)

  • Dobrze oceniany

    U nas jedyną reakcją ze strony spółdzielni na uciążliwego lokatora, który nie dość, że ma zaległości z czynszem to zasmradza klatkę schodową, było otwarcie okien. Jak widać zbierać i trzymać śmieci w mieszkaniu można, hodować robale i powodować smrody jak z oczyszczalni ścieków. Za takie atrakcje płacę 1200 zł czynszu, mieszkanie spółdzielcze własnościowe, masakra. Rybnik, osiedle przy elektrowni. Z papierosami nie ma problemu, bo już mało kto pali

  • Dobrze oceniany

    Papierosek, wódeczka, piwko. Ja prdl!!! To są śmierdzące i trujące szczury, wóda i piwsko które zabijają nie tylko chlejącego, ale niszczą całe jego otoczenie z rodziną na czele.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vkctL) napisał(a):

    I tak i nie . Są klutnie sąsiedzkie również przy domach. Czy to w mieście czy na wsi. Bo kosi co drugi dzień bo hałasuje na podwórku bo zastawia bramę etc. Oczywiście masz rację z tym położeniem domu ale to też nie wyklucza w 100 % że ktoś nie zbuduję się z czasem gdzieś obok albo nie powstanie coś innego. Tak to już jest. Z drugiej strony np w wierzowcach jest pewna anonimowość w sensie ludzi jest dużo i się aż tak nie znają. Dzień dobry i tyle. Nic więcej. Mieszkałem w wierzowcu coś o tym wiem ale też znam przykłady klutni na wsi nie koniecznie dom przy domu .

    Pokaż cytat

    Ty się pisać naucz!!! błąd na błędzie 😡

  • Dobrze oceniany

    Ty się pisać naucz!!! błąd na błędzie 😡

  • Dobrze oceniany

    Da się to egzekwować, jeśli wrzuci się to w regulamin z powodu uciążliwości dla sąsiadów i uniemożliwiania im normalnego korzystania z mieszkania. Można też dorzucić prawo do zdrowego życia, uniemożliwił e przez trujących sąsiadów. Prawnik nic tu palaczowi nie pomoże. Regulamin, to regulamin i trzebaby go przestrzegać. Tylko TRZEBA TO WPISAĆ!!!

  • Dobrze oceniany
    anonim (ALxJUx) napisał(a):

    Wystarczy nie podglądać 🙂

    Pokaż cytat

    Oooo ,😂

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.