Kandydaci na prezydenta Bolesławca dali się poznać, jako politycznie uzależnieni od partii PIS i PO. Bolesławianie chcieliby kogoś nowego, niezwiązanego i nie powiązanego politycznie z władzą, która wiele lat zarządza w naszym mieście. W przyszłych wyborach, miejmy nadzieję, ktoś się wyłoni nowy, bo tylko taki ma szanse. Zdrady nie popłacają, i Bolesławianie wybrali dotychczasowego prezydenta Piotra Romana.
Głosujemy na Platformę, a prezydenta mam…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
To oczywiste, pispo jedno zło, a ci którzy wydrapaliby oczy komuś tylko dlatego że głosuje nie na po tylko pis i na odwrót wiedzcie że macie nasrane w głowach, ci politycy dla których się prujecie sprzedaliby was 3x zanim zdazylibyscie się obejrzeć....