W autobusie trzeba siedzieć na tyłku, albo trzymać się poręczy, dopóki autobus nie zatrzyma się na przystanku. Często widzę w autobusie stojących pasażerów (zwłaszcza młodzież), którzy masują swe smartfony i w razie nagłego hamowania lecą siłą bezwładności do przodu i na innych pasażerów. Żadnej winy kierowcy tu nie dostrzegam.
Groźne zdarzenie w autobusie. Nastolatek…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Odkąd powstało MZK w bcu zatrudnia się traktorzystów z kołchozów.
Hamują gwałtownie, ruszają autobusem gwałtownie, zakręty wąskich ulic pokonują często z zbyt dużą prędkością. Pasażerowie latają po autobusie jak worki z kartoflami. Dziwne że dotąd nie zdarzył się poważniejszy wypadek. -
Dobrze oceniany
facebook.com/…
Dla
Oburzonych -
Dobrze oceniany
Może się zdarzyć nagłe hamowanie, może ktoś upaść i sobie zrobić krzywdę. Ale obowiązkiem innych jest udzielić pierwszej pomocy i wezwać niezbędne służby. Oczywiście kierowca mógł nie widzieć upadku tej osoby. Ale mógł też powiedzieć że nie widział… Przy dzisiejszej znieczulicy wszystko jest możliwe
-
Dobrze oceniany
anonim (hj2BV) napisał(a):
Pokaż cytatNajlepiej zwalić winę na kierowcę, a może chłopiec się z kimś bił i został urażony w głowę. Kamery w autobusie to pokażą, czy to zdążyło się w autobusie. Sprawa jest do wyjaśnienia.
Głupszy ześ bardziej niz ustawa przewiduje....
-
Dobrze oceniany
Twojeimie (vk1HR) napisał(a):
Pokaż cytatOdkąd powstało MZK w bcu zatrudnia się traktorzystów z kołchozów.
Hamują gwałtownie, ruszają autobusem gwałtownie, zakręty wąskich ulic pokonują często z zbyt dużą prędkością. Pasażerowie latają po autobusie jak worki z kartoflami. Dziwne że dotąd nie zdarzył się poważniejszy wypadek.Co wsiada, to się wozi ;) więcej trzymania się poręczy, mniej zwracania uwagi, co do stylu jazdy kierowcy, życie stanie się piękniejsze, a świat dużo bardziej przyjazny ;)
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7Mxl) napisał(a):
Pokaż cytatPo pierwsze to dziecko i chłopak był w szoku a po drugie mecenas puści ich z torbami i bardzo dobrze
jak puści ich z torbami będziesz się musiała/musiał przesiąść na rower bo firma i tak stoi kiepsko bo brak pieniędzy i grożą likwidacją Zapytaj panującego.
-
Dobrze oceniany
Sprawiedliwy (An27I5) napisał(a):
Pokaż cytatKierowcy nie umieją bezpiecznie zahamować i taka jest prawda. A jak im się zwróci podczas jazdy uwagę to jeszcze bardziej arogancko się mszczą na kolejnych przystankach.
Wielokrotnie widziałem jak ktoś upada, potyka się podczas ich manewrów.
Stara gwardia kierowców to byli fachowcy w swej pracy, jeździe autobusem i kulturze osobistej.
oj chyba nie jeździsz po mieście i to nawet osobówką. dla doświadczenia musisz spróbować.
-
Dobrze oceniany
Ojczysty (qnPpt) napisał(a):
Pokaż cytatCo wsiada, to się wozi ;) więcej trzymania się poręczy, mniej zwracania uwagi, co do stylu jazdy kierowcy, życie stanie się piękniejsze, a świat dużo bardziej przyjazny ;)
piękna puenta
-
Dobrze oceniany
anonim (Ap8a6p) napisał(a):
Pokaż cytatMłodzi to maja teraz słuchawki na uszach i wchodzą na przejście dla pieszych nie patrząc czy coś jedzie czy nie. Media wbiły do głowy społeczeństwu, że pieszy wchodzący na przejście ma zawsze pierwszeństwo. Zapomnieli dodać pod warunkiem jak nie wtargnie na przejście dla pieszych. Czas zmodyfikować ten przepis i karać za przechodzenie przez pasy ze słuchawkami na uszach.
Co to ma wspolnego z opisaną sytuacją? Pytam sie! Denny komentarz
-
Dobrze oceniany
anonim (ALxRJy) napisał(a):
Pokaż cytatTo niech na piechotę chodzą skoro nawet siedzieć w autobusie nie potrafią
Autobusy mzk przypominam są przystosowane do przewozu osób w.pozycjii stojącej oraz siedzącej. Nie obowiązku siadania. Druga sprawa zakazane w przepisach(wewnętrznych zgodnie rozporządzeniem prezydenta miasta) jest tylko wysiadanie i wsiadanie do autobusu kiedy ten porusza się pomiędzy przystankami. Jeśli wsiądziesz do autobusu po operacji biodra i nie możesz bądź nie chcesz siadać bo sprawia Ci to ból... Zajmujesz miejsce stojące, i tyle w temacie. Sprawa wygląda zgoła inaczej w autobusach dalekobieżnych, czy też autokarach gdzie są tylko miejsca stojące, dodatkowo wyposażone w pasy przy fotelach.