Patusy i inni dewastatorzy już zacierają rączki!
Lasek przy Piastów zyska nowe oblicze. „…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
No tak... Zaorali i sprzedali ostatni wolny skrawek zieleni, z którego mógłby powstać mały 'central park' pod rozbudowę zafajdanego hoteliku przy Orce i myślą, że się wypucują kilkoma deskami w lesie....
Haaa Tfuuuu !!! Dziadostwo, nic więcej. -
Dobrze oceniany
Po co jeździć po drewnianych ścieżkach?
-
Dobrze oceniany
Póki nie rozj3bią
-
Dobrze oceniany
na co komu zmiany w tym lasku, źle było??????????
-
Dobrze oceniany
Wypada przypomnieć, że to również miejsce spoczynku zmarłych... Szkoda, że zmarli nie mogą liczyć na taką troskliwość jak rowerzyści...
-
Dobrze oceniany
- Ta drewniana ścieżka to jedno czy dwukierunkowa ?
- Po roku będzie nią ktoś zainteresowany, aby ją remontować czy liczy na degradację ?
- Mam nadzieję, że toto nie kosztuje 20 milionów. -
-
Dobrze oceniany
Kolejny nie udany pomysł i plan radnych bezradnych
-
Dobrze oceniany
Kolejny nie udany pomysł i plan radnych bezradnych
-
Dobrze oceniany
Kolejny nie udany pomysł i plan radnych bezradnych
-
Dobrze oceniany
Kolejny nie udany pomysł i plan radnych bezradnych
-
Dobrze oceniany
PREZES (ePSTL7) napisał(a):
Pokaż cytat- Ta drewniana ścieżka to jedno czy dwukierunkowa ?
- Po roku będzie nią ktoś zainteresowany, aby ją remontować czy liczy na degradację ?
- Mam nadzieję, że toto nie kosztuje 20 milionów.Domyślam się, że niedowidzisz więc wyjaśniam Ci, że drewniane sćieżki są jednokierunkowe. Po roku zacznie się rozpadać, nikt nie będzie zainteresowany naprawą i zostanie wyłączona z użytku. Będzie kosztować około 1 miliona.
-
Dobrze oceniany
Patodeweloperzy od deski zaczynają przyjdą że swoimi zafajdanymi łapami i po ten lasek wkrótce pozdrawiam
-
Dobrze oceniany
anonim (ALxQ73) napisał(a):
Pokaż cytatDomyślam się, że niedowidzisz więc wyjaśniam Ci, że drewniane sćieżki są jednokierunkowe. Po roku zacznie się rozpadać, nikt nie będzie zainteresowany naprawą i zostanie wyłączona z użytku. Będzie kosztować około 1 miliona.
Podobnie jak na skatepark pod wiaduktem już się asfalt na ścieżkach kruszy bo degradacja podłoża następuje z roku na rok i nikt się tym nie interesuje.
Za rok się zawali zaorają i sprzedadzą swoim jak plac na Łokietka. -
Dobrze oceniany
Rzygać się chce,komu przeszkadzał ten skrawek natury?