Tzw czerwony linia 7 , godz. 12.20 kierunek Łąka . Wysadza pasażerów zamiast na przystanku w zatoce , koło stacji benzynowej " Amic " , wysadza na drodze 297 blokując auta jadące za nim . Następnie skręcając do Mrówki , wysadza pasażerów tuż po skręcie . Blokując skręcających za nim kilka pojazdów . Jadące z przeciwka pojazdy i chcące skręcić za autobusem wpadają w niebezpieczną pułapkę . Autobus zamiast jechać na przystanek pod Mrówkę , nagle zatrzymuje się i wysadza pasażerów , prawie na linii ciągłej , będącej jeszcze na skrzyżowaniu . Czy to już notoryczny standard naszych kierowców ? Czy przystanki już nie obowiązują ? Czy Ci kierowcy są wyjęci z pod prawa ? Mam nadzieję , że się nagrało .
Kierowca
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ostatnio taki jeden "kierowca" nie zatrzymał się na przystanku pod szkołą i dzieci były zdziwione. Na drugim się zatrzymał ale coś tam krzyczał "przycisk drzwi!".
Może to ten sam co na przystankach się nie zatrzymuje tylko na przycisk? :) -
Dobrze oceniany
wygodnictwo jeżdżących pasażerów ,aż dojdzie do wypadku lub kolizji
-
Dobrze oceniany
Jimi (ALxRMQ) napisał(a):
Pokaż cytatOstatnio taki jeden "kierowca" nie zatrzymał się na przystanku pod szkołą i dzieci były zdziwione. Na drugim się zatrzymał ale coś tam krzyczał "przycisk drzwi!".
Może to ten sam co na przystankach się nie zatrzymuje tylko na przycisk? :)PO TO JEST TEN PRZYCISK ! ŻEBY ZASYGNALIZOWAĆ ŻE CHCE SIĘ WYSIADAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Dobrze oceniany
Przycisk jest po to, że jak jesteś babcią i przedzierasz się przez tłum w autobusie, i nie zdążysz dojść do drzwi to możesz się przypomnieć. Autobus ma stanąć na każdym przystanku bo na rozkładzie jest napisane że ma przyjechać i stanąć o określonej godzinie.