Pokaż cytat Ukryj cytat
Zaiste wielki to wyczyn robić sobie bekę za starszego człowieka, co nie? Kpić z jego ubioru, czy miny, ale karma wraca i o tym radzę pamiętać.
Bez jaj.
Nie można zaprzeczyć, że to starszy człowiek.
Ale to nie jest bezbronny biedny starowinka. To facet podający się za "redaktora". Osoba publiczna w pewnym sensie. Włażący innym w życie, krytykujący stronniczo czasami postępowanie innych. Drepczący i wciskający się wszędzie bez zwracania uwagi czy przeszkadza czy nie.
Jak Kuba bogu tak bóg Kubie.